poniedziałek, 22 maja 2017

Urodziny Bloga - KONKURS = Wyniki

Czas leci nieubłaganie.

Na początku czerwca 2012 zaczęłam swoją przygodę na blogerze.

Niedługo minie 5 lat



Pięć lat.... tyle co mój Młodszy synek za kilka miesięcy.

Niesamowite!

Dziękuję każdej/emu z Was za wizytę, za komentarze, za kliknięcia.

Dziękuję,że mam dla kogo pisać,że jesteście,bo to dla każdego blogera to bardzo ważne.

Cieszę się niezmiernie,że blog jeszcze nie obumarł, chociaż gdzieś te chęci uciekają ,a i motywacji brak.

Ale żeby jednak się nie smucić i żeby było wesoło to zamierzam ogłosić konkurs.

Do wygrania jeden z trzech do wyboru 10 ml roll - on naturalny perfum PACIFICA oraz ręcznie robione irlandzkie mydło z grejpfrutem i mchem irlandzkim THE HANDMADE SOAP

Perfumy firmy Pacifica nie  zawierają:  ftalanów, parabenów, sztucznych barwników, olei mineralnych, glikolu propylenowego i benzenu. Bez GMO. Produkty nie są testowane na zwierzętach. Produkty są w 100% roślinne, wegańskie i bezglutenowe.




Żeby wziąć udział w konkursie proszę Wam uprzejmie o odpowiedź : Zmotywuj mnie do pisania i napisz w komentarzu proszę...

'Który z moich postów najbardziej do Ciebie dotarł/ zainteresował / zaintrygował/ zbulwersował i dlaczego...'


Podaj także jaki zapach perfum chciałabyś/chciałbyś wygrać (może dla swojej kobiety?)

Zapachy :

Hawaiian Ruby Guava - Zainspirowana wyprawą na Hawaje, ta seksowna, tropikalna mieszanka zapachowa łączy w sobie  słodką owocową nutę guavy z cytrusowym aromatem pomelo i grejpfruta. W tle wyczuwa się delikatny zapach kokosa. 


Tuscan Blood Orange W tym zachwycającym zapachu splatają się nuty soczystej i aromatycznej czerwonej pomarańczy z subtelnymi nutami truskawki i maliny, a wszystko to przesycone nutą głębi na bazie mandarynki i słodkiej pomarańczy.  Ten zapach to prawdziwa uczta dla każdego amatora cytrusowych zapachów


Tahitian Gardenia Nuta głowy tej wyjątkowej kompozycji oparta została na aromacie kwiatów Gardenii ? symbolu miłości, zjednoczenia, gracji i siły. Swój słodki i lekko cytrusowy aromat ta mieszanka zawdzięcza obecności ekstraktów z jaśminu, słodkiej pomarańczy, ylang ylang i liści herbaty.


Zasady są proste

BAWIMY SIĘ DO URODZIN BLOGA CZYLI 3 CZERWCA 2017

KAŻDY MOŻE WZIĄĆ UDZIAŁ 

( JEŚLI NIE MASZ BLOGA TO ZOSTAW POD KOMENTARZEM SWOJEGO MAILA)

WYSYŁAM ZA GRANICĘ

JEŚLI OSOBA ,KTÓRA WYGRA NIE ZGŁOSI SIĘ DO 3 DNI OD OGŁOSZENIA WYNIKÓW - LOSUJEMY WYGRANĄ PONOWNIE


Życzę udanej zabawy...

Do usłyszenia,

Minia


Edit : dziekuje Wam bardzo za udzial w mojej urodzinowej zabawie.
Ciesze sie, ze znalazla sie garstka osob, ktore mialy ochote pobawic sie ze mna.

Zwyciezczynia jest :

Szczypta o mnie

Gratuluje serdecznie I dziekuje bardzo za zabawe wszystkim kochanym kobitkom.

8 komentarzy:

  1. ja mam jeden taki post
    był całkiem niedawno
    o robieniu mammografii, usg i innych badaniach
    nie miałam pojęcia o ich szkodliwości
    i może nie będę musiała ich mieć
    a może i będę musiała poddać się
    i nie będzie wyjścia
    ale jeśli będzie jakaś alternatywa
    TO DZIĘKI TOBIE wiem
    Minia pisz kochana - bo bez Ciebie tutaj...smutno
    zawsze czekam na wieści co u Ciebie, co u chłopców
    kurcze no jak moja córcia jesteś i cóż ja poradzę

    OdpowiedzUsuń
  2. Prowadzisz nie tylko fajnego- wartościowego bloga, na którym można i się wspólnie pośmiać ale również jesteś kopalnią wiedzy- post o badaniach- bomba- szczerze, bez owijania w bawełnę, a przy tym prosto i zrozumiale opisane. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jasne, że się bawię z Tobą :) Zapach jaki wybieram to Tahitian Gardenia.
    Miniu jestem z Tobą od początku i każdy Twój post jest dla mnie interesujący, na każdy czekam z utęsknieniem bo dzięki temu wiem co u Was, widzę Was na fotkach, czuję się jak byście byli bliżej mnie, przez ten okres 5 lat trochę wchłonęłam się w Wasze życie. Nie potrafię wskazać jednego posta, lubię bardzo posty z tematu co w Irlandii piszczy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miniu ! Pisz, Kobieto - bo wychodzi Ci to naprawdę świetnie i zawsze chętnie do Ciebie wracam po garść ciekawych refleksji i opowieści z irlandzkiej ziemi. Nawet kiedy chwilowo brakuje mi czasu na odwiedziny na innych blogach - to staram się wpaść tutaj choć na minutkę, żeby nie narobić sobie zaległości i być na bieżąco z tym, co u Was. Byłaby wielka szkoda, gdybyś zrezygnowała - zwłaszcza że to już okrągłe 5 lat na liczniku (nie każdy bloger może pochwalić się takim stażem! ) :*

    A mnie bardzo poruszył tekst na temat "Kolegów, którzy nie chcą się bawić". Może dlatego, że sama też miałam takie sytuacje w dzieciństwie, kiedy czułam się nieakceptowana i odrzucona. A może dlatego, że bardzo boję się, że podobne doświadczenia staną się udziałem mojego Bąbla (chociażby ze względu na jego adopcję, która dla wielu ludzi nadal jest tematem tabu)...W każdym razie - długo nie mogłam się po tamtym poście pozbierać i miałam w głowie całe kłębowisko różnych myśli.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapamiętałam posta "Mama zawsze dobrze ci poradzi", bo sama jestem mamą młodych ludzi 21 i 23 lata i wiem, jak czasami z niechęcią odnoszą się do moich rad, a potem okazuje się, że moje "wiekowe" doświadczenie czasami bierze górę nad ich światowością i obyciem haha :-)
    Zapach: Hawaiian Ruby Guava

    OdpowiedzUsuń
  6. Sto lat sto lat!! Gratuluję już pięciu lat, wiesz że mi w sierpniu chyba też tyle mija?
    Rozumiem zniechęcenie, miewam i ja takie kryzysy. Ale pisz, bo piszesz fajnie, lubię wszystkie ciekawostki irlandzkie, no i upamietniasz fajnie dzieciństwo chłopców, więc chociaż dla nich tego nie zaniechaj.
    Buziaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciężko mi określić, który wpis najbardziej przypadł mi do gustu, bo szczerze powiem, że każdy Twój wpis daje do myślenia, albo poszerza wiedzę, chociażby o medycynie niekonwencjonalnej.
    Lubię też te zwykłe wpisy, o codzienności, o waszym wspólnie spędzonym czasie - czytając je, mam wrażenie jakbyś mi opowiadała, na chwilę przenoszę się myślami do Was.
    Twoje wpisy o mamie, czy przyjacielu, albo też o twoich dzieciach są zawsze szczere, wzruszające, pozostające na długo w pamięci.
    I ten Twój optymizm, pomimo różnych problemów.

    Pisz kobieto, bo lubię tu wracać - z resztą jak większość nade mną :)

    P.S. Wiesz, że już czuję dreszczyk emocji :) Nie mogę się doczekać spotkania :)

    P.S.2. Nie wiem czy wiesz, ale Twój blog był pierwszym blogiem na którego weszłam, kiedy założyłam (wtedy jeszcze) mama ma bloga :)

    A! Jeśli wygram (może czterolistna koniczynka mi pomoże, ta, którą znalazłam dziś rano) :) to poproszę o wybranie zapachu przez Ciebie :) Wszystkie są takie "apetyczne" zapachy, że ciężko się zdecydować, więc jeśli ... to zdaję się na Ciebie i Twój wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale się cieszę już na samą myśl o naturalnym perfumowaniu moje nozdrza się wyostrzają.

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes