wtorek, 30 maja 2017

Odnaleźć radość czyli mój dzienniczek



Jestem zabiegana.

W głowie tysiące spraw.

Jakie papiery złożyć na kredyt, gdzie szukać domu, co z wakacjami, zakończenie szkoły, wynajem samochodu w Polsce, organizacja moich urodzin,zakupy itp.

Czas biegnie nieubłaganie,a ja nie wyrabiam normy.

I pomimo,iż spię tylko 6 godzin na dobę i tak jest ona dla mnie za krótka.

Brzmi znajomo??

Od jakiegoś czasu czytam dużo psychologicznych książek.

A wszystko zaczęło się od moich ukochanych zawrotów.

Kiedy wreszcie zdałam sobie sprawę,że one nie mają nic wspólnego z moją głową, uszami czy sercem zaczęłam zaglądać w swoje wnętrze troszkę głębiej.

Pokupowałam kilka książek związanych z psychiką człowieka i dużo z nich wyniosłam,chociaż przede mną jeszcze długa i mozolna droga do 'uzdrowienia'.

Otóż my LUDZIE skupieni jesteśmy w większości tylko i wyłącznie na negatywnych aspektach naszego życia.

Jeśli zadzwonię do znajomej i spytam się jak się ma to w 99% usłyszę coś nieprzychylnego .

Jesteśmy przesiąknięci niesympatycznymi schematami.

Jest Nam źle, ponuro, chce Nam się spać, nikt Nas nie rozumie, jesteśmy smutni, zawiedzeni, zajęci, pochłonięci do reszty problemami.

Wtedy postanowiłam otworzyć szerzej oczy i rozejrzeć się dookoła.

Posłuchać i co?

Rzeczywiście tak jest.

Ostatnio poprosiłam Męża o to ,by wymienił jedną pozytywną rzecz z któregoś tam dnia.

Nie potrafił . 

Ba, to fakt.

Bardzo ciężko znaleźć jest coś pozytywnego jeśli jesteśmy przesiąknięci fatalnymi wiadomościami, chorobami, wojnami, niesprawiedliwością itp.

Włącz...

Zaczęłam przyglądać się sobie. Jak zachowuje się ja.

O czym myślę za dnia, w jakim humorze wstaje z łóżka po kilku godzinach snu, co robię przed zaśnięciem?

Postanowiłam to zmienić.

Bo chcę stawać się lepsza.
Może te zawroty musiały pojawić się w moim życiu by wreszcie przestać narzekać i wziąć życie w ręce.

Zadecydowałam podejmować ryzyko. W wielu kwestiach.
Nie bać się,pomimo,iż jestem bardzo lękliwa i strach jest moim największym wrogiem i z ryzykiem w ogóle mi nie po drodze.

Postanowiłam przyglądnąć się moim znajomym. Czy coś wnoszą do mojego życia? czy ciągną mnie w dół? Czy przytłaczają i tak już moją umęczoną duszę?

Wokół kogo siadam przy stole w kantynie, z kim i o czym rozmawiam.

Zaczynam od siebie. Nie chcę naprawić świata. Chcę naprawić popsutą siebie.

Zmienić schematy,którymi przesiąknęłam będąc dzieckiem.

Napisałam smsa do osoby,która kiedyś była mi bardzo, bardzo bliska.

Na którego zbierałam się cztery lata.

4 lata!

Tyle zajęło mi zrozumienie własnego błędu. Nie oczernianie nikogo za swoje postępowanie, nie szukanie winowajcy , bez żalu i pretensji.

Wzięłam odpowiedzialność na swoją klatę. Jestem z siebie dumna,ponieważ rezultat przeszedł moje najśmielsze oczekiwanie.


Dzienniczek Wdzięczności

Będąc w mieście udałam sie do TkMaxx wiedząć,że uda mi się znaleźć odpowiedni zeszyt do zapisywania swojej wdzięczności za życie które mam, za osoby z którymi je dzielę itp.

Jako nastolatka prowadziłam pamiętnik. Później przerzuciłam się na podręczny kalendarzyk,który mieszka dumnie w mojej torebce.

Dlaczego warto pisać dzienniczek?

- przenoszenie myśli wyzwala nas od stresu,

- przelewając myśli na papier masz większą świadomość - o co Ci tak naprawdę chodzi,

-  wspomaga kreatywność

W dzienniczku możesz wpisywać mądre, motywujące cytaty, wyrażać wdzięczność ( za słoneczny dzień, za pysznego loda, za uśmiech sprzedawczyni, za przytrzymanie windy, za przepuszczenie w drzwiach, za załatwienie szybko formalności), wpisywać afirmacje - wszystko to,co motywuje i nabiera kolorów w twoim życiu.

W życiu chodzi o to by być szczęśliwym, spełnionym.

Nastawianie z jakim wchodzimy w nowy dzień zależy w 100% od Nas.

Mózg jest na tyle elastyczny,że potrafi zmienić dane ,którymi jest przesiąknięty i zastąpić je nowymi nawykami.

Każdy powód do prowadzenia dziennika jest ważny.

Ja już zaczęłam....

A Ty?



Pozdrawiam ciepło,

Minia





8 komentarzy:

  1. To prawda, sama tak mam że łatwiej mi wymienić te negatywne rzeczy niż pozytywy. Tak jakbysmy ich w ogóle nie dostrzegali. Ale z tym dzienniczkiem to fajny pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety w takich czasach zyjemy, że łatwiej nam wymienić negatywy niż zauważać pozytywy. Osobiście staram się cieszyć rzeczami malymi, ale nie zawsze mi to wychodzi. p.s. Brawo za SMS :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żebyś wiedziała Miniu, tak właśnie jest, łatwiej nam przychodzi użalanie się niż wychwalanie.
    Ja łapie się na tym, że prędzej usiądę napisać post kiedy coś złego się przytrafiło, niż jak po czymś miłym.. walczę z tym, ale różnie to bywa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha! A ja Cię zaskoczę, bo powiem Ci, że kiedy marudzę i ojojam, to gdy się na tym łapię, przerzucam się na to co mam, kogo mam przy sobie, szukam dobra w otoczeniu.
    Jeśli chodzi o zmianę nastawienia do ludzi - ciężko z tym. Zwlaszcza, że "przejechałam" się już nie raz. Nawet, gdy dla dobra sprawy chowa się urazy i nie wywołuje "wojny", dostaje się ze zdwojoną siłą. Czasem po prostu nie ma sensu być na przymus dla kogoś miłym.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś brałam udział w podobnym wyzwaniu:

    http://szczyptaomnie.blogspot.com/2014/01/soj-pozytywne-momentow.html

    do słoika wrzucałam codziennie karteczkę z tym co mnie miłego spotkało i na koniec roku słój się otwierało i się czytało te miłe rzeczy, to czasem uwierz mi było ciężko znaleźć tą miłą rzecz w ciągu dnia. Jak siadałam do pisania to pierwsze co przychodziły rzeczy, ale te nie miłe. Jednak z czasem nauczyłam się wypisywać te najdrobniejsze miłe rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dokładnie, wszystko zależy od nas samych. Nasze nastawienie ma wielkie znaczenie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Prowadziłam taki dziennik i potwierdzam - to fajna sprawa, uczy optymizmu. Potem znudziło mi się to prowadzenie i dzisiaj wieczorami staram się podziękować za wszystko w myślach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi chyba jeszcze troszkę brakuje, aby otworzyć oczy na wiele aspektów w moim życiu, aby je zmienić i by stało się lepsze.

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes