niedziela, 19 lutego 2017

A wszystko zaczęło się od 'Dziurek w nosie' ....

Jeśli miałabym napisać które książki chłopcy lubią najbardziej odpowiem krótko...

Serię japońskiego autora.

Zaczęło się więc od zakupu 'Dziurki w nosie'.

Chłopcy mają bardzo wyszukany gust i większość książek, które są polecane - im w ogóle nie podchodzą.

Mamy bardzo dużo fajnych książek, które leżą głęboko upchane w regale. Może chłopcy jeszcze 'nie dorośli' albo taka tematyka ich nie interesuje.

Ta jednak jest idealna.

Spodobała im się tak bardzo,że nie pozostało mi nic innego jak dokupić pozostałe serie.



W serii 'Moje ciało' wydawnictwa TAKO ukazało się w sumie już 6 książek,ale dopiero niedawno dowiedziałam się,że są jeszcze dwie.

Autor japoński już od lat z humorem przybliża dzieciom interesujące zagadnienia związane z ludzkim ciałem i zachodzącymi w nim  procesami fizjologicznymi,

Za pomocą prostych słów i ciekawych rysunków opowiada po co mamy piersi, skąd pojawily się u Nas dwie dziurki , skąd wziął się strupek lub dlaczego wszyscy mamy pępek....

Zawarta porcja wiedzy w każdej książce powinna zdecydowanie zaspokoić dziecięcą ciekawość.

Moi chłopcy tejże serię wręcz kochają..... a swoją drogą uważam,że wydawnictwo TAKO ma naprawdę dobry zbiór.





'Pępek' Autor : Gen-ichiro Yagyu, wydawnictwo TAKO


'Strupek'


'Piersi'

Jeśli zastanawiacie się nad ich zakupem to polecam z całego serca.

Można je czytać codziennie i nigdy się nie znudzą.


P.S  niedawno odbył się Światowy Dzień Kota.

Moja Kocia ewidentnie zaczęła dażyć moich chłopców sympatią ( może to za sprawą smakołyków ,które jej dają) ,że od jakiegoś czasu sypia tylko z nimi.



Bywa,że próbuje położyć się na któregoś z nich,a waży ponad 5 kg,więc jej ciężaru nie sposób jest nie wyczuć.
Bywa,że kładzie się w nogach... ale najczęściej między nimi.... 

Koty to naprawdę cudowne zwierzaki! Pamiętajmy więc też o tych, które są bezdomne, głodne i zranione przez ludzką nienawiść do nich... 


Pozdrawiam serdecznie,

Minia

14 komentarzy:

  1. Super te książki. Można wyprzedzić czas i odpowiedzieć w ten sposób na trudne pytania. Dzieci teraz szybko dorastają.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjne książeczki - jeszcze ich nie mamy w swoich zbiorach, ale to się chyba zmieni :)

    Jeśli mam być szczera, nie mam nic przeciwko kotom - ale jednak preferuję pieski. Koty są dla mnie zbyt "dzikie" i nieprzewidywalne. Moja teściowa ma ich za to kilka i prawdziwa z niej "kocia mama".

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki słodki widok śpiących królewiczów i kotki :) A po książkę sięgnę ja za nim kupuję daną pozycję to wypożyczam z biblioteki idę już wystukać na klawiaturze czy są w naszej bibliotece dostępne.

    OdpowiedzUsuń
  4. o tych książeczek nie znam, ale widzę po opise że Marcinkowi by się spodobały.

    OdpowiedzUsuń
  5. Widziałam już te książeczki i myślę, że są na prawdę fajne :). Szczególnie dla tych bardziej ciekawskich dzieci. A co do kota, to mam nadzieję, że mój też obdarzy sympatią moje dziecko :). Ile Twój kot ma lat? Bo mój jest jeszcze mały i boję się, że może zrobić krzywdę dziecku

    www.mamamalegoktosia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja kotka pojawila sie w naszym zyciu jako "pierwsza",wiec na pewno troszke "przezyla" kiedy na swiecie pojawil sie Starszy,a zaraz potem Mlodszy Syn. Kilka lat unikala ich , znikala im z oczu. Teraz jednak ( ma 7 lat) wydaje mi sie,ze w pelni ich zaakceptowala i pokochala. Nie martw sie o dziecko. Jedynie jesli kotek nie wychodzi na zewnatrz to radze przycinac pazurki. Koty to madre zwierzeta - nie zrobia malemu dziecku krzywdy!

      Usuń
  6. Pierwsze slyszę o tych książeczkach, zapowiadają się interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne i pouczające to książeczki :) A co do Kotka, to nasza Psotka uwielbia kłaść się w nogach u mnie lub u najmłodszego synia.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znałam tych książek. Są super. Może nie wszystkie, ale pewnie ze dwie to zakupimy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Już kilka razy książki te widziałam. Ale jakoś mnie nie przekonały ale jak Ty piszesz, że Twoje dzieci przepadły to może i moim by się spodobały. Chyba spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Haha :-) Felinoterapia, czyli leczenie kotem

    OdpowiedzUsuń
  11. ale BOSKA seria :D rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne książki. Nareszcie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne książki! U Nas ostatnio temat braciszka i karmienia piersią i oczywiście siusiaków u chłopców - Hanka pomagała cioci przewijać kuzyna i w wielkim szoku przybiegła do mnie z pytaniem co mu się stało :D

    Co do kotów - mieliśmy dwa. Jeden przyjechał z mężem pod maską samochodu zimą, po przeprowadzce poszedł gdzieś i nie wrócił :(
    Był też drugi kotek znaleziony przez Hanię i niestety też nam uciekł :(
    Hania od kilku dni powtarza ze chce kotka, więc czekmy aż u znajomych pojawią się kotki i pojedziemy wybrać z Hanią :)

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes