niedziela, 27 listopada 2016

Czego chcialabym nauczyc sie od....


7 letnia Misia


Mojego kota, a raczej koteczki.

Koty to zwierzeta niesamowicie inteligentne, sprytne, indywidualne.

Kazdy z nich jest niepowtarzalny I posiada inne cechy charakteru.

Jednak jest pewne - koty sa swietnymi towarzyszami I bardzo dobrze sie czuja obok ludzi. Sa zdolne do silnych uczuc.

Czego chcialabym sie nauczyc od kotow?

Koty nigdzie sie nie spiesza , a wrecz przeciwnie wedlug nich czas to zloto

Nie moge wyjsc z podziwu widzac swoja kotke czekajaca na wlasciwy moment, na wlasciwa chwile, by upolowac swoja ulubiona przekaske.
Moze siedziec w tym samym miejscu nie ruszajac sie ani przez chwile.
Dzieki swietnie rozwinietym zmyslom takim jak sluch (ten precyzyjny instrument posiada 30 miesni - dla porownania ludzie maja tylko 6). Koty maja lepszy sluch od psow I potrafia rozrozniac dzieki o bardzo niskiej czestostliwosci nieslyszalne dla czlowieka I psa. Dzieki temu kot jest w stanie zlolizowac mysz z odleglosci kilkuset metrow.
Koty wiedza, ze cierpliwosc poplaca.
Doskonale zdaja sobie sprawe, ze ich przyneta predzej czy pozniej wpadnie w ich szpony.

Co prawda sluch mam calkiem dobry to cierpliwosci mi brak.
I to tak po calej dlugosci.
Obojetnie czy tyczy to sie oczekiwania na odpowiedz, czy odliczania miesiecy do wakacji.
Wszystko mi sie dluzy, nie potrafie "wziac na luz" I nie wiem czy kiedykolwiek naucze sie na cos czekac nie irytujac sie w tym samym czasie.

Koty nigdy, ale to przenigdy sie NIE PODDAJA

Te niesamowicie zwierzeta doswiadczaja bardzo duzo porazek w swoim zyciu (np probujac zlapach upiedliwa muche). Po upadku wstaje I probuje dalej.
Koty charakteryzuja sie nieslychanym uporem I w koncu zdobeda to, co chcialy.

Ja z reguly poddaje sie dosyc szybko, szczegolnie w bardzo wrazliwych dla mnie kwestiach.
Nie wierze, ze upor oraz cierpliwosc moze dac efekty, ale przeciez popelnienie kilku bledow nie przekresla szansy na sukces w sumie.

Koty sa mistrzami spokoju

Niejednokrotnie przygladalam sie mojej kotce kiedy z niezwykla precyzja I spokojem czyscila swoje cialo, by polozyc je na miekkiej poduszce albo najlepiej koldrze.
Koty potrafia maksymalnie sie wyciszyc I relaksowac ogladajac chlodno jak kreci sie swiat bez zbednych , negatywnych emocji.

Ja znowu spokoju w sobie mam bardzo malo. Chcialabym nauczyc sie odseparowac od negatywnych mysli I cieszyc sie z danej chwili.


zrodlo : internet


Koty mysla strategicznie I logicznie
"Gdyby zwierze potrafill mowic , pies okazalby sie niezdarnym papla, a kot zas zachowalby gracje I nie powiedzialby ani jednego slowa za duzo" - Mark Twain

Koty poswiecaja bardzo duzo czasu na analize, na obserwacje terenu I myslenie czy cel jest warty uwagi.
Sa bardzo ostrozne podczas ataku na ofiare.

Oczywiscie ja nie zamierzam nikogo atakowac, a od "wrogow" staram sie trzymac z daleka.
Ciezko mi jednak podejmowac decyzje, ktore z reguly nie daja zamierzonego efektu.
Z natury jestem masakrycznie naiwna I przewaznie zle dobieram sobie towarzystwo ufajac wszystkim wkolo.



Koty sa mistrzami w rozladowywaniu napiecia

Chyba kazdy z was kto posiada kota widzial jak lapie on glupawke I biega ze "zlamanym ogonem" wokol domu, pod stolem, na polke I gdzie tylko mu sie podoba.
Swoim zachowaniem pokazuje wiec Nam, ze utrata manier jest czasem na miejscu, a wyrzuci emocji jest niezbedne w zachowaniu psychicznej rownowagi.

Ja nie znalazlam jeszcze magicznej glupawki, ktora pozwolilaby mi na dobre rozladowac napiecie.
Czytanie ksiazek, sluchanie reiki czy pojscie na spacer to moje sposoby, a jakie masz Ty?

Kocia dobrodusznosc

Koty maja wielkie serca I uwielbiaja dzielic sie wszystkim co upoluja ze swoimi opiekunami.
Ktos kiedys powiedzial, ze kot wcale sie z nami nie dzieli, a traktuje nas jak slabeuszy, ktorzy nie potrafia zadbac o siebie.

Moze cos w tym jest?



Koty to zdrowi EGOISCI

Na pierwszym miejscu - liczy sie On lub Ona.
Musi miec pelna miske, wysprzatana kuwete, wygodne poslanie I pelno zabawek.
Jest sam dla siebie priorytetem. Zyje zgodnie ze soba I swoja natura.


A ja egoistka nigdy nie bylam, bo cale zycie mysle o innych. Nigdy nie potrafilam zadbac w pelni o swoje potrzeby, a dopiero od niedawna zdalam sobie sprawe,ze bycie egoista nie jest zla cecha - to walka o siebie, dla siebie. To zapewnienie bytu bez potrzeby drugiej osoby.



Czego się można nauczyć od kota

Autorka : Anna Kapustyńska
Czego się można nauczyć od kota?
Ot, choćby tego, że być sobą - to cnota.
Kot nie udaje tego, kim nie jest -
szczere jego spojrzenie i taki też gest.
Nigdy nic nie ma do ukrycia
i emanuje radością życia -
czy to jest kociak skory do psot,
czy też stateczny, dorosły kot.
To mistrz zabawy do utraty tchu
oraz dobrego, spokojnego snu.
A ile w każdym kroku szyku...
Póz wdzięku pełnych przybiera bez liku.
Lubi to futro, które ma
i o nie z wielkim zapałem dba.
Gdyby się jeszcze dało nauczyć
mniej pokrzykiwać, a więcej mruczeć -
taki przez kota ktoś przyuczony
do ideału byłby zbliżony.

Www.kociesprawy.pl




P.s Na stronie schroniska.pl ruszyla akcja II gwiazdka dla bezdomniaka.

Wiecej info : http://dlaschroniska.pl

Liczy sie kazda pomoc, nawet ta najdrobniejsza. Nie zawiedz tysiaca zwierzakow.

Pomoz juz dzis,

Pozdrawiam,

Minia

12 komentarzy:

  1. uwielbiam swoje koty, nawet jeżeli czasem coś zbroją. mam dwie kocice ze schroniska w tym jedna bez oka i z połamanymi żebrami. ale nie przeszkadza hej to w biciu większej, silniejszej i kompletnej koleżanki. Z ta cierpliwościa u noich bywa różnie. jak ja wstaję to i one i od razy zaczyna się darcie ryja bo takie głodne. czasami aż mi dziecko budzą;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja kota nie mam jestem fanką psów, ale to co napisałaś o kotach z pewnością nawet jeśli kota w domu brak to są to cechy, które można zauważyć w zachowaniu kotów.

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak, koty są niesamowite, można się od nich wiele nauczyć :) Jedyna rzecz, której nie muszę to przytulanie się - tu mi blisko do naszego kota ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mieliśmy kotkę kilka lat temu, ale jeszcze jak byłam z Hubim w ciąży raz wyszła z domu i już nie wróciła. Niestety... Od miesiąca mamy nową, młodą kotkę. I od ponad tygodnia mamy małego psa :) Uwielbiam patrzeć, jak te dwa małe zwierzaki razem śpią i przytulają sie do siebie :) Właśnie przypomniałam sobie, że na blogu się naszymi nowymi członkami rodziny nie pochwaliłam. Czas to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam koty! Sama miałam kiedyś dwa norweskie leśne. Niesamowite cudowne zwierzęta. Madre i delikatne. Uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje córki uwielbiają koty, u każdej babci po jednej sztuce ;) Natomiast my w domu mamy pieska kundelka, jest z nami już dziesięć lat. Przygarnęliśmy go pewnego listopadowego, zimnego i deszczowego dnia. Rodzinnie kochamy zwierzątka!

    OdpowiedzUsuń
  7. O tak, koty to madre stworzenia, ale i tak wole psiaki z ich wiernym spojrzeniem, ktore zmiekczy nawet glaz. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zajrzałam dzisiaj do jednego ze swoich pierwszych postów - o tym jak prawie zostałam wróżką i zobaczyłam Twój komentarz. Przypomniałam sobie, jak długo Cię nie odwiedzałam, wchodzę, a tu post o moich ulubieńcach :-) Myślę jak najlepiej o kotach i chociaż szanuję wszystkie zwierzęta, to koty od zawsze mają u mnie pierwszeństwo, cenie je za te cechy, o których wspominasz. Kot jest dumny, nie będzie nam służył, najpierw pomyśli o sobie. Wielu ludzi uważa, że złe cechy, a ja własnie je cenię.
    A karty ciągle mam i ostatnio dużo o nich myślę, chociaż nie spodziewałam się, że to może nastąpić. Cóż, to tylko nauczka, że trzeba zachowywać więcej pokory wobec przyszłości ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama też mam kota! Jest cudownym stworzeniem!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama też mam kota! Jest cudownym stworzeniem!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mam kota ale mam psa, jedno wiem na pewno to co napisałaś o nich to prawda, moja tesciowa ma koty ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kota nie posiadamy, ale może kiedyś...? ;) Za to tak bardzo chciałabym mieć psa...

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes