czwartek, 5 maja 2016

Czas sie pakowac....

Nie powiem ,ze zaczynam sie czuc podeksytowana, poddenerwowana, szczesliwa,chociaz jeszcze nie do konca,bo dzisiaj pracuje do 22 ,a jutro zaczynam na 8 I siedze do 17.
Dopiero zapewne wychodzac z pracy jutro poczuje,ze wreszcie .... wreszcie jedziemy na wakacje!
I moze nie sa to do konca wymarzone wakacje dla Nas ( dla mnie I Meza) to chlopcy bardzo,ale to bardzo przezywaja ten wyjazd. Skalamalabym gdybym napisala,ze lubie to jezdzenie od domu do domu,bo tak nie jest. Wolalabym siedziec gdzies 2 tygodnie,no ale nie narzekam. Wykorzystamy nasz urlop do maksimum!
Numerem jeden jest oczywiscie Babcia Gienia ,czyli moja Tesciowa. Szczegolnie Starszak jest z nia bardzo zwiazany,a Mlody juz mowi,ze bedzie chodzil do Babci I mowil : BABA BUZI!
Chlopcow poziom j. polskiego jest bardzo slaby,ale uczymy sie. Najfajniejsze jest to,ze jak cos mowia po polsku to maja autentycznie irlandzki akcent. Staraja sie ciagle cos mowic. Starszak ostatnio bawil sie Play -Doh (plastelina)w robienie lodow I mowi do mnie....
Mommy, what smak do you want? ( Mamo, jaki smak chcesz?)
Jestem bardzo ciekawa jak to bedzie w Polsce z tych ich jezyczkiem.

Poza tym chlopcy sa troszke podziebieni. Nic strasznego. bo tylko przezroczysty katar I czasami sobie odkaszlna. Spedzamy duzo czasu na dworze + daje im sol morska do noska.
Do przedszkola nie chodza od wtorku. Wolalam zostawic ich w domu,bo nigdy nie wiadomo czy nie przyniesli by czegos innego. Sa to nasze jedyne wakacje,wiec chcialabym zebysmy byli w dobrej formie.

Polowe walizek mam juz spakowanych.
Pogode obserwuje juz od tygodnia.
Mialam nadzieje na piekna, wiosenna pogode I nie moglam uwierzyc,ze termometry w Polsce dosiegna nawet 22'C stopni . Toc to prawdziwie lato!
Ale... zeby nie bylo za pieknie bedzie takze padalo,a ja deszczu mam powyzej dziurki!  Jak na zlosc w Irlandii ma byc tez bardzo cieplo, kolo 18-19'C,wiec troche jestem zla,ze akurat gdy my wyjezdzamy to zaczyna sie tutaj robic ladna pogoda.
No coz, wszystkiego miec nie mozna.
Zabrac musze wiec troszke letnich I wiosennych ubran Sama do konca nie wiem jeszcze jak sie pomiescimy,ale cos wymysle.
Odprawilam Nas juz tez I tylko czekac na wyjazd.

W tym roku nie idziemy do zadnych specjalistow. Tzn mialam zapisac sie do Dermatologa do ktorego chodze juz kilka lat,ale niestety wzial sobie urlop w tym samym czasie co my,a do innego isc nie chce.

Dentyste odpuszczamy,bo mozemy pojsc tutaj ( wychodzi na to samo w sumie. W Pl jest taniej,ale Urzad Skarbowy nie odda 20% tego co sie wydalo jesli dentysta nie wypelni formy itp,a tak nasza ubezpieczalnia zdrowotna odda Nam polowe wydatkow).

Chcialam sobie zrobic EKG Serca,bo kilka tygodni temu mialam takie klucie,ze nie moglam wziac glebokiego oddechu przez minute,ale stwierdzilam,ze to zapewne nerwy.
Poza tym moga byc to tez skurcze lub nerwobole.
Staram sie nie nakrecac,a wierzcie mi pracujac w szpitalu mozna sobie wkrecic wszystko!!!
Ja 'mialam' juz guza mozgu, problem z blednikiem ( zawroty,ktore nadal nie wiadomo dlaczego sie pojawiaja), atak serca  , za szybkie tetno itp. Chlopakow staram sie nie sprawdzac,chociaz przewrazliwiona jestem strasznie.
Nawet nie wiecie jak czlowiek staje sie wyczulony na wszystko!
Wystarczylo tez,ze opowiedzialam Mezowi jeden dzien z mojej pracy jakich pacjentow mielismy,a On,ze na sama mysl robi mu sie slabo,a gdzie pracowac tak dzien w dzien.I to jeszcze ja,... wrazliwa istota.

Ekg wiec nie robie. Jesli problemy sie nasila to pojde do GP (lekarza ogolnego) I poprosze skierowanie do szpitala. Szkoda tylko,ze w publicznym szpitalu u Nas czeka sie do roku. Tak,do roku. Irlandzka Sluzba Zdrowia to porazka!

W Polsce bedziemy intensywnie spedzac czas. Koniecznie chcemy jechac do gdanskiego ZOO oraz bydgoskiego Myslecinka. Marze o jezdzie na rowerze,alez bylaby frajda dla chlopakow.Moja Siostra wystawila trampoline, Siostra M.zabierze nas na konie. Mam nadzieje,ze wyjazd pozwoli mi to nabrac troche dystansu do wszystkiego I z nowa, pozytywna energia wrocic na Zielona Wyspe :)



To co?

Czas sie zegnac.

Do uslyszenia juz z  Polski,

Minia






10 komentarzy:

  1. No to Kochana udanego urlopu, szczęśliwej podróży. Jeśli w planach będzie Poznań, daj znać. Chętnie bym się spotkała :)) no i pogody!! Do następnego!

    OdpowiedzUsuń
  2. udanego urlopu i kawka po powrocie :* koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieje, ze bedziecie sie swietnie bawic! I ze pogoda dopisze!

    Rozumiem doskonale ta niechec do ciaglych rozjazdow! Kiedy jestem w Polsce, rowniez w ogole nie czuje, ze wypoczywam. Ciagle jakies odwiedziny u tej osoby czy tamtej... To chyba jest czesciowo powod, ze w ogole mi sie do Kraju jezdzic nie chce. :)

    Co do polskiego chlopcow, to najwazniejsze, ze probuja. Pobyt w Polsce napewno pomoze im sie rozkrecic! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Do usłyszenia z Polski szczęśliwej podróży.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałego, pełnego wrażeń wypoczynku ! Już się nie mogę doczekać Twojej relacji na blogu, bo atrakcje zapowiadają się Wam naprawdę świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałej zabawy i pięknej pogody Wam życzę! Do usłyszenia

    OdpowiedzUsuń
  7. Teraz kochana czekamy na opis wrażeń po.. buziaki i udanego wyjazdu!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Teraz kochana czekamy na opis wrażeń po.. buziaki i udanego wyjazdu!!

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes