środa, 20 maja 2015

Methylchloroisothiazolinone - niebezpieczny skladnik w kosmetykach

Ostatnio obejrzalam bardzo interesujacy program dotyczacy alergii na kosmetyki.

Sama niedawno zauwazylam,ze sposrod wielu szamponow na rynku mam tylko jeden,ktory nie powoduje u mnie swedzacej skory ani lupiezu.

Ostatnio musialam zmienic na taki, ktory posiada w sobie keratyne,dzieki ktorej moje wlosy latwiej by sie rozczesywalo i prostowalo,ale niestety... glowa zaczela swedziec i przestalam go uzywac. Teraz juz podejrzewam dlaczego tak moja skora reagowala.

Alergolodzy odnotowuja zwiekszajaca sie liczbe alergii na poszczegolnie konserwanty,ktore znajduja sie w rzeczach codziennego uzytku.

Mozemy znalezc je w chusteczkach nawilzajacych dla dzieci (tak, tych pure takze), w szamponach, w mleczkach do opalania, srodkach czystosci...




Metyloizotiazolinon (MIT, nazwa INCI: Methylisothiazolinone) to popularny i skuteczny konserwant stosowany w kosmetykach w celu zapewnienia konsumentowi bezpiecznego stosowania produktu. MIT chroni kosmetyk przed rozwojem mikroorganizmów, które mogą być wprowadzane do produktu poprzez kontakt ze skórą lub otoczeniem.
MIT został dopuszczony do stosowania w kosmetykach w 2005 roku, w wyniku pozytywnej opinii Komitetu Naukowego ds. Produktów Konsumenckich i znajduje się na liście konserwantów dozwolonych do stosowania w produktach kosmetycznych zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu i Rady (WE) nr 1223/2009. Maksymalne dozwolone stężenie MIT w kosmetykach wynosi 0,01 proc. (100 ppm). Ze względu na bardzo wysoką skuteczność MIT jest konserwantem szeroko stosowanym, zarówno w kosmetykach niespłukiwanych (np. balsamy do ciała, różnego rodzaju kremy) jak i spłukiwanych (np. szampony, żele pod prysznic). MIT wykorzystywany jest nie tylko w kosmetykach, ale również w bardzo szerokiej gamie produktów chemicznych (m.in. w farbach i lakierach oraz wyrobach z gumy, a także w środkach czystości), dlatego całkowita ekspozycja na ten związek na rynku UE jest stosunkowo wysoka.


Należy pamiętać, że ustawodawstwo kosmetyczne w Europie należy do najbardziej restrykcyjnych na świecie. Każdy produkt przed wprowadzeniem do obrotu podlega szczegółowej ocenie bezpieczeństwa, zaś szereg substancji, w tym konserwanty, filtry UV i barwniki podlegają bardzo szczegółowym ograniczeniom stosowania.
Ponadto, wszelkie niepokojące sygnały dotyczące bezpieczeństwa składników kosmetyków są natychmiast szczegółowo oceniane przez Komitet Naukowy, Komisję Europejską i sam sektor kosmetyczny.
W wyniku debaty ze środowiskiem dermatologicznym oraz analizy dostępnych informacji dotyczących reakcji alergicznych na MIT, europejski przemysł kosmetyczny podjął decyzję o stopniowym wycofywaniu MIT z tzw. kosmetyków niespłukiwanych, czyli pozostających na skórze (takich jak np. kremy, balsamy do ciała, mleczka do demakijażu). Nie czekając na działania legislacyjne ze strony Komisji Europejskiej, Cosmetics Europe, the Personal Care Association (europejskie stowarzyszenie przemysłu kosmetycznego, którego członkiem jest Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego) rekomenduje, aby producenci stopniowo wycofywali MIT z kosmetyków niespłukiwanych. Prawdopodobnie wkrótce Komisja Europejska przygotuje również odpowiednie przepisy prawne. 


zrodlo ; wiadomoscikosmetyczne.pl


METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE

Nazwa chemiczna: 5-chloro-2-metylo-3(2H)-izotiazolonNazwa zwyczajowa: Metylochloroizotiazolinon

Opis

Substancja rozpuszczalna w wodzie. Bezpieczna dla środowiska - biodegradowalna
 
Funkcja w kosmetyku
Substancja konserwująca, która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed zakażeniem mikroorganizmami, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np.nabierając krem palcem).
Regulacje prawne
Składnik dozwolony do stosowania w kosmetykach w ograniczonym stężeniu. Znajduje się na liście substancji konserwujących dozwolonych do stosowania z ograniczeniami w produktach kosmetycznych. Jego dopuszczalne maksymalne stężenie w gotowym produkcie to 0,0015%
zrodlo : Encyklopedia
Po reportazu z ciekawosci udalam sie do lazienki,by przejrzec nasze kosmetyki.
Szampon z keratyna posiadal ten koserwant, Meza szampon tez.
Niektorzy producenci mydel nawet nie podaja skladu - te mydla zostaly u Nas wyrzucone.
Staramy sie kupowac kosmetyki ze sklepu ekologicznego. Chlopcy maja plyn do kapieli,ktory w 93 % jest stworzony z samych naturalnych produktow.
Mydla tylko glicerynowe lub z oliwy z oliwek.
Zastanawiamy sie nad zakupem orzechow do prania.
Czasami bywa tak,ze dlugo stosowany kosmetyk nie wywoluje zadnych reakcji alergicznych. Czasami jednak moze stac sie to z dnia na dzien.
Ja coraz czesciej lapie sie na tym,ze wole kupic cos drozszego,ale zdrowszego,niz cos taniego.
Zachecam do sprawdzenia czy i Wy posiadacie ten konserwant w domu.... uwazajcie,bo ten skladnik powoduje duze problemu skorne :

zrodlo : internet
Wybralam jak najmniej drastyczne zdjecia...
Zachecam do przejrzenia waszych kosmetyczek...
P.S Dorotka, w szamponie z piwa przedstawianym przez Ciebie ten skladnik wystepuje takze... 
P.S II - wybaczcie za ten wachlarz tczcionek i ich rozmiarow... komputer zwariowal :)
Pozdrowienia,
Minia





14 komentarzy:

  1. I ja jestem uczulona na wiele kosmetyków. Ostatnio jak użyłam pewnego kremu BB, to wyglądałam jakby ktoś wstrzyknął botoks i do tego jeszcze czerwona jak burak byłam. Na wiele balsamów też jestem uczulona- ogólnie mam przekichane. Tyle co ja kasy wydałam na kosmetyki i wyrzuciłam w błoto to masakra... bratanica skorzystała na tym, bo ona ma to szczęście, że jej skóra nie wybrzydza w kosmetykach. Właśnie od kilku dni "edukuję" się w tych wszystkich naturalnych kosmetykach i mam zamiar zrobić generalny porządek na półce z kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
  2. dotknęłaś tematu, który ostatnio za mną chodzi. O ile świadomie podejmuję decyzje dotyczące jedzenia, o tyle z kosmetykami jest o wiele trudniej! kompletnie nie rozumiem, jak czytać i rozumieć to, co widnieje na etykietach! Dziękuję za wpis, to pierwszy krok do sita, przez które zamierzam przecedzać kosmetyki z moich półek:-) Pozdrawiam, S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się mam tak samo jedzeniowe składy znam, czytam, stosuje się tymi z kosmetykami gorzej, dużo gorzej. Choć skóra moja nie jest z tych uczulających.Skład przejrzałam swoich kosmetyków i niestety potwierdza się reguła, że znane,drogie kosmetyki mają w swoim składzie największe gówno, a te mniej znane mają skład przyzwoity wręcz bardzo dobry.

      Usuń
  3. O ile z szamponami problemów nie mam o tyle z kosmetykami do ciała, szczególnie twarzy muszę uważać i mogę używać jedynie tych delikatnych. Sprawdziłam z ciekawości i o dziwo MIT mam jedynie w płynie do demakijażu i mydle w płynie. Od jakiegoś czasu nie używam kremów na noc i balsamów do ciało - używam ecologicznych olejków bez parabenów, silikonów itp. A obecnie jestem na etapie tworzenia czegoś na komary(mam z nimi ogromny problem, a u nas niestety trzeba z nimi współżyć od maja do października) , już się w internecie nieco rozejrzałam i planuje skomponować swój własny olejek by klika razy dziennie nie maltretować się chemikaliami. Staram się staranniej dobierać kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z ciekawości przejrzałam kosmetyki i to paskudztwo jest w szamponie Pantene,peelingu Joanny,żelu pod prysznic również Joanny,slawnej masce Kallosa i szamponie z Biedry.
    Brzmi paskudnie ale ciężko uciec przed tym..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, w takim razie proponuję, żebyś się zapoznała z produktami Organic Life. W 100% bez konserwantów chemicznych. Podaję link do produktów, po kliknięciu przekierowanie do rejestracji, lecz jeśli nie chcesz nie musisz, ale daje Ci ona na początek 25% rabatu na produkty.Sama rejestracja nie obarczona żadnymi obowiązkami! Wyda mi się, że jest to opcja dla tych , którzy przykładają dużą wage do naturalnych, w pełni tego słowa znaczeniu kosmetyków do pielęgnacji. Dodatkowo w 100% procentach skierowane także do vegan i wegetarian. Pozdrawiam Marek,kontakt: zuber2000@gmail.com

      Usuń
  5. A widzisz, mnie ostatnio cosik głowa po zmianie szamponu i odżywki zaczęła swędzieć. Sprawdziłam skład - i ma ten metylo cosik tam. Balsamy pod prysznic też go mają, ale mnie skóra tylko na głowie ostatnio swędziała. Chyba człek musi znów szampon zmienić i tym razem poszukać takiego bez tego pieruństwa!

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja skora na szczescie wytrzymuje sklad kosmetykow bez uczulania. :) Z ciekawosci sprawdzilam krem - i tego swinstwa tam nie ma. Na etykietce z szamponu i zelu pod prysznic nic sie juz nie da odczytac, bede musiala sprawdzic w sklepie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety widziałam... aczkolwiek w użyciu sprawdza się super. Ciężko jest kupić coś zupełnie eko, moją sprawdzona linią szamponów są te z elfa pharm (green pharmacy), bez parabenow, Peg-ów, SLS.Az sprawdzę czy ten konserwant mają (bo jakiś mieć muszą). Ale jako szamponomaniaczka będę szukać takich jak najbardziej naturalnych.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niedawno okazalo sie po wykonaniu testow ze moje dziecko tez jest uczulone na MIT . zycie po tem staje sie inne ...zakupy chemii i kosmetykow skupiaja sie glownie na czytaniu etykiet. Ale przynajmniej teraz wiem czego szukac niewiedza byla balansowaniem na intuicji czy po tym jej nic nie bedzie czy bedzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, w takim razie proponuję, żebyś się zapoznała z produktami Organic Life. W 100% bez konserwantów chemicznych. Podaję link do produktów, po kliknięciu przekierowanie do rejestracji, lecz jeśli nie chcesz nie musisz, ale daje Ci ona na początek 25% rabatu na produkty.Sama rejestracja nie obarczona żadnymi obowiązkami! Wyda mi się, że jest to opcja dla tych , którzy przykładają dużą wage do naturalnych, w pełni tego słowa znaczeniu kosmetyków do pielęgnacji. Dodatkowo w 100% procentach skierowane także do vegan i wegetarian. Pozdrawiam Marek,kontakt: zuber2000@gmail.com

      Usuń
  9. Oj ta nieszczęsna szkodliwa chemia w kosmetykach. Ja przestrzegłabym jeszcze przed triclosanem, który znajduje się w wielu popularnych kosmetykach, szczególnie przeciwbakteryjnych i kumuluje się w organiźmie wyrzadzając wiele szkód, między innymi osłabia serce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, w takim razie proponuję, żebyś się zapoznała z produktami Organic Life. W 100% bez konserwantów chemicznych. Podaję link do produktów, po kliknięciu przekierowanie do rejestracji, lecz jeśli nie chcesz nie musisz, ale daje Ci ona na początek 25% rabatu na produkty.Sama rejestracja nie obarczona żadnymi obowiązkami! Wyda mi się, że jest to opcja dla tych , którzy przykładają dużą wage do naturalnych, w pełni tego słowa znaczeniu kosmetyków do pielęgnacji. Dodatkowo w 100% procentach skierowane także do vegan i wegetarian. Pozdrawiam Marek,kontakt: zuber2000@gmail.com

      Usuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes