środa, 10 września 2014

Tysiac mysli naraz...

Ledwo co minely dwa dni, a ja bije sie z wlasnymi myslami.

Przegladam internet, wyszukuje hasel : zmiana ksztaltu lub koloru pieprzyka I wyskakuje co dusza zapragnie...

Przegladam czerniakowe zdjecia I dostaje w glowe.

Dzisiaj z bezsilnosci sie az rozplakalam, bo co jesli???!! Wiem, ze nie powinnam sie nakrecac, bo to nic nie da. Wiem, wiem...

Tlumacze sobie, ze nic nie poradze, bo co ma byc to bedzie.

Potem szukam wsparcia u Meza, ktory motywuje, ze na pewno nic mi nie jest I , ze cokolwiek by sie dzialo - razem przez to przejdziemy.

Ten miesiac bedzie dla mnie bardzo dlugi, bardzo dlugi...................

Nie probuje myslec o tym za czesto, bo nic nie poradze choc patrzac na moje opatrunki doskonale pamietam co tam bylo...

Jestem zla, ze nikt tych pieprzykow (zlych wedlug mnie) nie obejrzal I nie spojrzal na nie lekarskim okiem ufajac tylko mojej opinii,

Jestem zla, ze wycieto nie tylko pieprzyk, ale skore wokol niego (chociaz rozumiem , ze tak jest bezpieczniej - wyciac potencjalne zagrozenie),

Jestem zla na siebie za zlekcewazenie problemu,

Jestem zla , ze wielokrotnie "spalilam" sie na sloncu I, ze mam tendencje znamionowa.

Teraz pozostalo mi tylko czekac I uslyszec czy cos sie dzieje, czy nie....

Niezaprzeczalnie jednak boje sie.......

---------------------------------------------"""""------------------------------------------------

Za dwa tygodnie I jeden dzien moj Bejbis (tak pieszczotliwie nazywa go Brat) skonczy dwa latka.

Matka juz dwa tygodnie temu zamowila tort ze slimakiem ( Mlody kocha sssssss - snails). Co prawda urodzinki wypadaja w czwartek, ale to w piatek bedziemy swietowac hucznie . Podobnie jak ze Starszakiem zaniesiemy slodkosci do zlobka , a ja wezme wolne by wysprzatac I udekorowac mieszkanie.

Prezenty tym razem mniejsze , niz na urodziny Starszaka, ale nadal pozadane.

Mlody dostanie tablice

 

Mlody uwielbia rysowac. Najbardziej po podlodze I scianach, wiec tablica bedzie bardzo dobrym rozwiazaniem na zahamowanie jego niepoprawnego zachowania.
Z jednej strony jest tablica na ktorej mozna rysowac mazakami, na drugiej tablica do rysowania kredami, 
Obydwoje beda zajeci I wreszcie nie beda sie bic o ta sama rzecz (mam nadzieje).
Planuje kupic Mlodemu jeszcze ksiazeczke albo jakis fajny samochod.


Starszak na pocieszenie dostanie Lego duplo pociag :

 

Sam sobie wybral prezent.


-------------------------------""""""""""---------------------------------

We wiadomosciach coraz glosniej o rozmowach odnosnie Budzetu 2015.
Rok temu obiecano Nas miec latwiejszy dostep do sluzby zdrowia.
Jako jedyny kraj w UE irlandzka publiczna sluzba zdrowia jest platna.
Nawet wejscie na Emergency (Izbe Przyjec) kosztuje 100 euro!!!
No chyba, ze ma sie skierowanie od lekarza, ktory za wizyte kasuje 50 euro to wtedy wejscie jest za darmo.
Rzad obiecal dzieciom do lat 6 darmowe wizyty u lekarza pierwszego kontaktu.
Niestety rok  minal, a dzieci nadal placa... tyle samo, co dorosli.
Nie wierze ze uchwala ta ustawe w 2015 , bo bardziej przejmuja sie by zalatac dziure w braku mieszkan socjalnych , niz w sluzbe zdrowia I edukacje.
Czasami mysle, ze Irlandia jest Polsce blizsza , niz jej sie wydaje...

Jednym slowem - porazka.....


---------------------------------"""""""""""--------------------------------

W sobote mam wychodne.
Ide wiec do fryzjera, bo wlosy blagaja sie o pofarbowanie.
Chlopacy, ktorzy prowadza salon sa podobno bardzo dobrzy....
We will see.....



-----------------------------""""""""""----------------------------------

A na zakonczenie.... 
Powitalismy nowe lokatorki , ktore z radoscia przychodza do Nas przekasic nasze drzewka w ogrodku. Nie ma to jak mieszkac na wsi :)

 


Do uslyszenia,
Minia




21 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki za Ciebie z całej siły! Dałaś mi bardzo do myślenia z tymi pieprzykami..ale tak bardzo mnie to przeraża..
    Też myślimy o takiej tablicy dla Mai.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie szukaj w necie... Serio jest pełno głupot, a czasem nawet rozmawiając z mamą okazywało się, że niby medyczny portal wypisywał farmazony jakich mało, bo kiedyś też "lubiłam" tak szukać. Bardzo dobrze wiem jak to jest czekać na wyniki badań, które są takie ważne, wiem jakie to nerwy bo przeszłam przez to nie raz, ale nie dobijaj się internetem bo ani Cię to nie uspokoi ani na nic nie pomoże. A nowe lokatorki wyglądają sympatycznie, tylko może drzewka nie do końca są zadowolone ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytaj tych wszystkich głupot w necie tam można znaleźć informacje, że zwykły kaszel czy katar to wyrok. Będzie dobrze , musi być nie ma innej opcji i już ! Wiem, że najgorsze jest czekanie, zajmij głowę czym się da by nie myśleć.
    Prezent świetna sprawa u nas tablica bardzo się sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie szukaj po necie - szkoda nerwow. Zrozumiale, ze sie boisz (wiem co to znaczy czekac na wyrok biopsji i jakie wtedy mysli kraza po glowie), ale staraj sie myslec pozytywnie a najlepiej w ogole na ten temat nie myslec.

    OdpowiedzUsuń
  5. Im więcej będziesz przeglądać w necie tym bardziej będziesz nerwowa- można zwariować od głupich wpisów w necie ;) Na spokojnie musisz do tego podejść i co najważniejsze pozytywne nastawienie- wiem, że może być trudno , ale to najlepsze rozwiązanie:) Głowa do góry- będzie dobrze;)
    Fajne prezenty dostaną ;)
    Ahh fryzjer.. ja czekam aż moje włosy odrobinę urosną.. bo teraz jestem w fazie kryzysowej, że nic nie można z nimi zrobic i wyglądam niezbyt korzystnie.. taki bob bez składu i ładu heheh ;DNiech rosną szybciej ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Juz wiecje czytac ani ogladac nie bede. Wiem, ze nawet jesli wyniki nie wykaza nic to I tak udam sie do dermatologa, ktory swoim okiem bynajmniej wskaze mi te, ktore kiedys moga byc niebezpieczne. Egh, egh...
    Dziekuje za komentarze...

    Od dzis staram sie nie myslec... lub myslec tylko o tym, ze jest ok !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem doskonale, bo ja tak o Małym czytam... i się nakręcam i dlatego musze wbić sobie do głowy to co wyżej napisały dziewczyny.będzie dobrze!!!!
      Żuczę wszystkiego najlepszego dla Bejbisa i udanej imprezy!

      Usuń
  7. Ja to mam obsesję na temat pieprzykow więc życzę wytrwałości wiem jaki koszmar przechodzisz :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurcze musisz wytrzymać ten miesiąc i nie zwariować. Nie da się nie myśleć - wiem. Postaraj się zająć swoje myśli czymś innym. Dasz radę. Fryzjer też by już i u mnie się przydał...

    OdpowiedzUsuń
  9. Nic nie czytaj i nie patrz bo to jeszcze gorzej!
    Będzie dobrze! Zobaczysz kochana!
    :****

    OdpowiedzUsuń
  10. Minia, nie sprawdzaj u Dr. Googla, bo zwariujesz! ;)

    Moje dzieciaki maja niemal identyczna tablice do rysowania! ;) Ale tylko Bi ma pozwolenie na uzywanie, kiedy brat spi. Mlodszy zawsze usiluje skonsumowac krede, a nasze mazaki do tablicy suchosciernej sie kurna nie spieraja! ;) Nawet Bi kaze zakladac sliniak jak nimi rysuje, bo juz kilka bluzek zostalo permanentnie zniszczonych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedziec o tych mazakach choliwka! :)

      Usuń
  11. Dawno temu, kiedy byłam piękna i młoda (no, teraz to już jestem tylko piękna...) przechodziłam przez to samo, więc dobrze Cię rozumiem.Moja starsza córka miała chyba z rok, a Wojtka jeszcze wcale nie było. Prehistoria, ale pamiętam dokładnie potworny trzytygodniowy strach w oczekiwaniu na wyniki.No właśnie, póki człowiek sam, jakoś mniej 'demonów' go nęka.Pieprzyki podejrzane miałam trzy- dwa na brzuchu, jeden pod pachą.Wycięli, szwy założyli. Aha, mam nadzieję, że trochę Cię pocieszę- pamiętam dokładnie, jak musiałam zmieniać opatrunek pod pachą- krwawiło paskudnie,ale nic złego z tego nie wynikało.Do wyników jakoś dzięki rodzinie dożyłam. Wszystkie zmiany były łagodne. Czasami porządkując papiery wpada mi w ręce opis histopatologiczny.Teraz to już tylko archiwum. Zobaczysz,że za jakiś czas w ogóle nie będziesz pamiętać przykrego epizodu.Świetnie, że się badasz- dla siebie i dla swojej rodziny. Będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje za dobre slowo. Miejmy nadzieje,ze I u mnie zmiany beda lagodne albo po prostu taka moja natura....

      Usuń
  12. Kurcze, nigdy się nie przyglądałam moim pieprzykom, a mam ich sporo na rękach i co lato mi ich przybywa na całym ciele. Jednak ze względu na moją jasną karnację, nie smażę się nigdy na słońcu bo wychodzę na buraka. A teraz mi uświadomiłaś, że nie można znamion bagatelizować.

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tymi pieprzykami to tak dziwnie jest. Ja mam ich od grona i ciut ciut. Wszędzie.
    Idę do dermatologa, a on jak widzi (gdy np zdejmę koszulkę) moje ciało to nie wie od czego zacząć.
    My mamy centrum diagnostyki znamion, ale co z tego, jak oglądnięcie 3ch podejrzanych to 120zł. A ja mam tysiące lub miliony na ciele? Muszę się wybrać znowu do dermatologa. Rok minął juz ponad :/
    Tylko ciężko jest się wybrać - zebrać. Tym bardziej, że do lekarki daleko. Eh. Staraj się nie wspierać wujkiem google. To nie ma sensu, wiem z doświadczenia. Co będzie to będzie, a teraz i tak nic nie zmienisz już. Pozostaje mieć nadzieję że wszystko będzie ok. A na przyszłość bardziej dbać :) Trzymam kciuki, za pomyślne wyniki.

    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne te Wasze lokatorki :)

    Te opłaty w Irlandii - coś niebywałego! Strasznie duże kwoty.

    OdpowiedzUsuń
  15. Też czekam na wynik i też się nakrecam, ale musi być dobrze! A ta służba zdrowia u Was to też jakaś porażka

    OdpowiedzUsuń
  16. Znam ten strach- miałam usuwanego pieprzyka, który był podejrzany... U mnie skończyło się tylko na strachu, czego i Tobie życzę!

    OdpowiedzUsuń
  17. zrobiłaś to co najgorsze - przeszperałaś internet a tam są publikowane same złe wieści. Nie bierz sobie tego co inni piszą do serca, każdy przypadek jest inny

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy Ty Matko nie wiesz, że nie czyta się tych głupot w internecie!
    Bedzie dobrze

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes