niedziela, 24 sierpnia 2014

Miejsce do ktorego czesto wracamy...

 Z bolem serca zegnam sie z cudownym sloneczkiem i cieplym wietrzykiem.

Niestety,ale od 1 sieprnia w Irlandii rozpoczela sie jesien,a wraz z nadchodzacym nizem z Atlantyku powitalismy deszcz i silny, zimny wiatr.

Temperatura oscyluje pomiedzy 15-18'C, wiec mozna smialo pochowac letnie rzeczy do szafy.

Ciesze sie jednak,ze pomimo tak krotkiego lata w tym roku i tak malo tych cieplejszych dni - mielismy szanse pokorzystac z pieknych urokow wyspy i wybrac sie na nasza ulubiona plaze.
Co prawda wiazalo sie to ze stresem czy dojezdzajac na plaze slonce nie schowa sie za chmury i,czy nadal bedzie cieplo i przyjemnie. Irlandia to wyspa na ktorej pogoda moze zmienic diametralnie sie z minuty na minute.

Plaza znajduje sie ok.1,5 h samochodem od naszego miasta.
Rzadko kiedy zatloczona. Urodziwa, spokojna okolica.

Laczy mnie z nia bardzo duzo wspomnien.
To tam jezdzilam jeszcze jako panienka na dlugie spacery z przyszlym Mezem, to tam bylam ze Starszakiem i Mlodym w brzuszku, a potem juz wszyscy razem - chlopcy coraz starsi i odwazniejsi.

Oto nasza ukochana plaza (i czy Irlandia nie jest rownie piekna ,gdy nie pada ? :))

2012 :


Tutaj Starszak skonczyl zaledwie 12 miesiecy. Ja juz w zaawansowanej ciazy.
9 tygodni do rozwiazania, a w rzeczywistosci tylko 4 tyg. i kilka dni. 



2013 :
Starszak do lat 3 nie lubil piasku. Bal sie chodzic, a nawet stac :)
Na zdjeciu niecaly 2 latek :)

10-miesieczny Maluszek pokochal piasek i wode od pierwszego wejrzenia

2014:



Uwaga! wchodzimy do wody. Starszak ostroznie - na rekach :)

Mlody nie czeka na Brata - idzie na zywiol :)


Zabawa trwa...


Teraz pozostalo Nam tylko odliczac....

do kolejnego lata....

i kolejnych wakacji....

i wielu dni przepelnionych cieplym powietrzem i swiecacym sloneczkiem na niebie..



A Wy macie miejsca do ktorych lubicie wracac? 












13 komentarzy:

  1. uwielbiam różne plaże :)
    U nas też czuć, że to już koniec lata, od tygodnia jesienna pogoda się zaczęła, chociaż ja po cichu liczę, że wrzesień będzie jeszcze ciepły

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia i plaża na prawdę prezentuje się ładnie :)
    Ja też mam jedną plażę , którą uwielbiam i z reguły tylko na nią się wybieram - Dębki :) Bywałam tam odkąd byłam malutka , tak więc wiele wspomnień się z nią wiąże:)

    OdpowiedzUsuń
  3. My też mamy takie miejsca, do których chętnie wracamy. Zazdroszczę Wam tej plaży tak blisko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne miejsce...mój mąż ma Rożnów tam jeździł całe życie z rodzicami, ja jakoś uroków tego nie podłapałam

    OdpowiedzUsuń
  5. My lubimy z mężem wracać do Białki Tatrzańskiej, mamy wiele wspomnień z tego miejsca. Kolejnym miejscem jest Kraków, to miasto kocham niesamowicie, mogę siedzieć w Rynku całymi dniami i nocami.
    Niestety w nas lato też już powoli się kończy, zimne noce i poranki :(
    Super macie ta plaże... tęskno mi za plażą

    OdpowiedzUsuń
  6. Minia, piękne zdjęcia. Jesteście tacy uśmiechnięci tam i radośni. Nic dziwnego, że zawsze tam wracacie. To cudowne mieć takie miejsce.

    A jesieni - zazdroszczę Wam bardzo. Mam dość upałów, serdecznie dość ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam wieś u mojej cioci wieś z prawdziwego zdarzenia taka, którą dziś ciężko odnaleźć zabita dechami, prawdziwa, nie przesiąknięta cywilizacją, regularnie rok w rok jeździmy na majówkę, uwielbiam ją gdyby była bliżej pewnie byśmy częściej jeździli.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię wracać nad morze, ale nie w konkretne miejsce, tylko po prostu lubię morze samo w sobie. Bardziej konkretne miejsce to Bielsko-Biała - rodzinne miasto taty. Lubię jego piękne okolice. A tu na miejscu lubię wracać do jednego parku. Podobnie jak u Ciebie to w nim najwięcej randek-spacerów było :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne miejsce. Majac w pamieci Twoj ostatni filmik mysle, iz Irandia piekna jest rowniez w czasie deszczu.
    Chlodno juz u Was, u nas zaczynaja sie nieco chlodniejsze wieczory i poranki, ale temperatura i tak w nocy nie spada ponizej 18 stopni.

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj piękna Irlandia mimo pogody:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale piękne zdjęcia! A zdjęcie Malucha 10miesięcznego- kapitalne, co za słodziak!
    Góry, góry... Tam wracamy. Z Lilą jeszcze nie byliśmy, ale... W końcu pojedziemy :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie tam u Was! My kochamy Biebrzę. Mimo milionów komarów.Niestety w tym roku nie udało się pojechać. Ale w końcu wakacje już wkrótce!

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj tak! Gdynia to miasto do którego uwielbiam wracać - głównie z powodu tego, ze to tam mieszkałam kilka lat, tam pracowałam, tam urodziłam obu synków - oj jest co wspominać i dlatego uwielbiam z rodzinką tam jeździć. Najlepsze jest to, ze chłopcy też uwielbiają jeździć do Gdyni :)

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes