niedziela, 17 sierpnia 2014

Jak Minia walczy z PMS' em

Nic Minii nie pomaga na :

* chandre,
* zlosc,
* w...rw,
* brak cierpliwosci,
* brak zrozumienia,
* niemoc,
* niezadowolenie,
* skoki hormonow,
* na smiech,a potem placz.....


Jak zakup nowej pary szpilek :



OCH, ZAKOCHALAM SIE OD PIERWSZEGO WEJRZENIA


Milutkiej niedzieli Wam zycze,
Minia


22 komentarze:

  1. Cudne :*
    Szkoda, że ja nie mogę nosić szpilek :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ewidentnie jestem szpilkocholiczka :) a czemu nie mozesz Kochana?

      Usuń
  2. Boskie!!! I u mnie takie buty zdziałały by cuda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak... nie moglam przejsc obojetnie :) poprawa humoru - natychmiastowa :)

      Usuń
  3. O rany, a dla mnie to szczyt tandety, przepraszam dziewczyny, ale za darmo bym ich nie chciała. Po prostu zniekształcają nogę przez swój fason i kolorystykę. Ale to mój gust i piszę szczerze. Minia, a może ty przemęczona, a może coś w organizmie szwankuje, zrób badania i nie bagatelizuj tego....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, Elu,a wedlug mnie sa sliczne. Moze zdjecia nie oddaja ich piekna. Na nodze wygladaja cudnie i sa bardzo wygodne. A przemeczona na pewno jestem,ale daje rade :) dziekuje za troske :*

      Usuń
  4. Szpilek nosić nie lubię, ale na cudzych nogach podziwiać mogę. Aczkolwiek te na zdjęciu mi się nie podobają zupełnie i mam takie samo zdanie jak Ela, ale rzecz gustu po prostu, ważne, że Tobie soę podobają :) Fakt udane zakupy i mi potrafią poprawić humor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia gustu to fakt :) nie znacie sie i tyle :D:D

      Usuń
    2. Naśladując Twój tok myślenia powinnam napisać, że Ty się nie znasz :P ale jestem zdania, że każdy ma swój gust i niech nosi to w czym sam ze sobą się dobrze czuje, bo o gustach się nie dyskutuje :)

      Usuń
    3. Juz wyrazilas swoja opinie Alu. Rozumiem, ze Ci sie nie podobaja. Dziekuje za komentarz .

      Usuń
    4. Hmm myślałam, że piszesz zabowowo o tym nie znani się i w ramach żartu pociągnęlam to dalej (emotkę z językiem uznaję za żartobliwą, może to błąd, ale dotychczas znajome mi osoby zawsze to rozumiały), a tu teraz tak poważnie napisałaś. Spoko, myślałam, że się śmiejemy :)

      Usuń
  5. Świetne, w sam raz na zbliżającą się jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A mi się podobają...już w głowie układają mi się myśli co bym do nich założyła :)
    Mi też zakupy poprawiają humor!
    Chyba jestem zakupoholiczką-a to bardzo źle! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie powiedzialabym, iz to szczyt tandety!! Raczej kwestia gustu, ktory jak dobrze wiemy jest sprawa mocno subiektywna. Co mi sie podoba, Tobie nie koniecznie i na odwrot.
    Ja osobiscie preferuje nudna klasyke w stonowanych barwach, ale tez i szpilki nosze od swieta.Czesto jest tez tak, ze cos co nie zachwyca mnie na polce przymierzone stwarza zupelnie inne wrazenie.

    OdpowiedzUsuń
  8. O, ja też lubię szpilki, choć na codzien noszę buty na płaskim:) a co do pms to może zrób sobie badania bo to cholerstwo potrafi męczyć.

    OdpowiedzUsuń
  9. Aaaaaaaaaaaaaa jakie buty!!!!!!! Ja taki chce!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. leże i kwicze ! cuda - takie ahh !

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, ale zaszalałaś! Fajne. Takie inne, oryginalne. Mam identyczny fason, ale w beżu, więc u mnie jakby trochę nudą powiewa :)

    Szpilki to może nie jest mój ulubiony typ obuwia, ale na wszystkie wyżej wymienione stany też pomagają mi tylko zakupy :) Ewentualnie jeszcze coś słodkiego po nich z dobrą kawą :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Zajebiste oryginalne niepowtarzalne wystrzałowe oniemiałam.

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes