poniedziałek, 7 lipca 2014

Wspomnien czar - podsumowanie + plany

Kocham Portugalie.

To jedyny kraj do ktorego wrocilam - nawet nie raz, a dwa. Ten wyjazd byl moim trzecim wyjazdem I to bardzo szczegolnym,bo nie podrozowalam juz sama,a z moja kochana gromadka.

Miejsce wybieramy zawsze to samo.

Algarve - to rejon polozy na samym poludniu Portugalii.

Bardzo ladna pogoda gwarantowana.
 Moze dlatego,ze Portugalie od wybrzeza afrykanskiego dzieli tylko kilkadziesiat km.

Portugalia nie jest bogatym krajem. Podobnie jak wiele europejskich krajow zmaga sie z wielkim bezrobociem.

Ale jest piekna, ludzie sa bardzo uprzejmi, jedzenie maja pyszne ....

Nad wyborem kraju nie zastanawialismy sie ani minuty.

Moze dlatego,ze znamy dobrze ten kraj, moze dlatego,ze mamy z niego swietne wspomnienia, moze dlatego,ze nie musimy przestawiac czasu ,bo godzina jest taka sama jak w Irlandii, moze dlatego,ze znamy kilku Portugalijczykow I sa naprawde fajnymi osobami.

Myslalam,ze chlopcy sa za mali na wakacje,ze beda marudni,a lot samolotem bedzie koszmarny.

Z reka na sercu jednak stwierdzam,ze podrozowalo mi sie o wiele latwiej,niz np. z niemowlakiem.

Chlopcom lepiej sie spi w samolocie ,niz w samochodzie chociaz Starszak jest bardzo latwy w obsludze I zasnie wszedzie. Z Mlodszym juz troche gorzej :)

Odwiedzalismy te same miejsca,gdzie bylismy 5 lat temu . 5 lat temu nie bylismy jeszcze malzenstwem choc juz narzeczenstwem.

W Portugalii podoba mi sie fakt,ze oni wrecz kochaja dzieci.

Gdziekolwiek nie poszlismy to chlopcy odbarowywani byli lizakami po obiedzie albo glaskani po glowkach albo usmiechali sie do nich I machali albo zaczepiali ,by spytac sie skad jestesmy. To bylo niesamowite uprzejme. Dla rodzica fakt,ze ktos szanuje jego dzieci powoduje,ze az chce sie tam wracac. Jeden Pan az sie wzruszyl patrzac na chlopcow. Nigdy nie zaznalam zadnej nieuprzejmosci z ich strony . W szpitalu obsluzyli Nas ekspresowo.
Dzien przed wylotem pojechalismy zdjac szwy. Wtedy poczekalismy 45 min,ale wychodzac trzymalam rachunek za 3 euro! 3 euro zaplacilismy za sciagniecie szwow w prywatnym szpitalu.
Szok! pozytywny oczywiscie.

Z Mezem jednoglosnie stwierdzilismy,ze za rok wracamy.
W podobnym czasie.. moze kolo 20 czerwca.
 Ze trzeba odkladac wszystko co mozliwe, bo chlopcom tak bardzo sie podobalo - I nam tez!
Fajnie bylo by gdybysmy mieli jeszcze jedna rodzinke ze soba,bo wtedy ktos moglby pilnowac dzieci,a rodzice mogliby wybrac sie chociaz na obiad, no ale poki co chetnych brak,wiec podrozujemy sami.

Co prawda zaraz po wakacjach chlopcy sie rozchorowali. Spanie sie rozregulowalo. Mlody spi z Mama,a I Starszak przychodzi o 3 w nocy do mnie do lozka co mi sie nie podoba.
Musze znowu nad nimi popracowac....


Jesli zastanawiacie sie dokad wybrac sie na wakacje to z reka na sercu polecam PORTUGALIE!

A Wasze top 1 odnosnie wakacji?



zrodlo - internet
--------------------------------------------------------------------------
Minia bez planowania nie moglaby zyc,wiec planujemy przylot do Polski w tym roku.
Bylam swiecie przekonana,ze mojego Chrzesniaka komunia jest w przyszlym roku,ale Siostra poinformowala mnie,ze 9latkowie do Komunii juz nie chodza ,wiec uroczystosc odbedzie sie dopiero za 2 lata.
Chcielibysmy leciec na Swieta,ale 1000 e za bilety placic mi sie nie usmiecha.
Polecimy wiec prawdopodobnie na 8 dni pod koniec pazdziernika.
Musze udac sie do kilku lekarzy, odwiedzimy rodzinke, wynajmiemy samochod.
Bedzie fajnie, nieprawdaz? :)

Ale zeby kolorowo nie bylo to cos mnie ostatnio meczy w srodku. Cos takiego jak zmeczenie materialu. Chcialabym miec lepsza prace, zarobic wiecej pieniedzy,chcialabym poslac chlopcow na dluzej niz jeden dzien do zlobka, chcialabym nowszy samochod.

Martwi mnie troszke sytuacja w Irlandii,gdzie znalezienie nowej pracy staje sie niewiarygodnie ciezkie.

Mam dobra CV, ponad 9 lat na kierowniczym stanowisku, doswiadczenie z ksiegowosci.

Aplikowalam do trzech prac (wiem,ze nie za duzo,ale w tych odnalazlabym sie jak rybka w wodzie) I cisza...i nie chodzi o to,ze musze zmienic,bo nie musze,bo mam ciepla ,dobrze platna posadke,ale chce...chcialabym...

Martwie sie,ze Irlandczycy beda dostawac prace jako pierwsi,ze beda woleli najgorszego Irlandczyka od najlepszego Polaka.

Nie wiemy  w sumie czy kupowac tu dom czy nie,bo jesli nie bedziemy w stanie znalezc lepszej , lepiej platnej pracy to jaki to sens?

I tak jakos mnie te mysli trapia juz kilka dni...

Egh...


A powrot do Polski? raczej nierealny,bo wymagania na Kierownika Recepcji czy Hotelu maja wysokie
( dwa jezyki obce opanowane do perfekcji w tym niemiecki,ktorego nie znosze) + wyzsze wyksztalcenie I praca pewnie za psie pieniadze.

Nie dziekuje.....

Chcialabym zapewnic dobre zycie chlopcom... poki co Irlandia nadal wyglada lepiej,niz zycie w Polsce,wiec poskladam jeszcze kilka CV -ek I zobacze....a moze akurat....

A Wy jak uwazacie? lepiej sie w Polsce robi? Latwiej sie zyje? Zarabia sie wiecej pieniedzy? latwiej znalezc prace?

Napiszcie prosze swoja opinie na ten temat....

Pozdrawiam,
Minia



31 komentarzy:

  1. Też masz wykształcenie hotelarskie??? Ja parę lat temu skończyłam studia o kierunku hotelarskim (na początku była to turystyka i miała być potem praca w b.podróży, ale na ost.roku studiów zmienili kierunek i ..zostałam hotelarzem). Całe 3mc praktyki przesiedziałam na pokojach - sprzątając.
    Wszędzie, gdzie próbowałam się dostać do hotelu wymagane są min. 2 języki biegle. No i nic z tego. Niemiecki - również nie cierpię. A w biurze podróży? rozesłałam dokumenty do 3/4 w Poznaniu i nic z tego. Z czego to wynika nie wiem. Ale mam drugą opcję - kocham dzieci;) choć w tym kierunku praca też nie zawsze jest. A w PL dokąd zmierzacie? skąd jesteś?
    Co do wakacji... moim marzeniem jest zabrać męża do Chorwacji.. :) nawet pracę licencjacką pisałam o Chorwacji :D

    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,ja wyksztalcenia nie mam,ale doswiadczenie tak :)
      Pochodze z Bydgoszczy. Obojetne jest nam miejsce w Polsce. Moze byc Gdansk, Poznan, Warszawa, byleby nie poludnie, choc moj Maz wlasnie na poludniu moglby najlepiej zarobic i znalezc najlepsza prace dla siebie (gory to ewidentnie nie moj klimat).
      W Chorwacji nigdy nie bylam,ale mialam chlopaka Chorwata :) hihi :)

      Usuń
  2. My na wakacje jak zawsze nad polskie morze. Kocham je miłością bezgraniczną :) Nie lubię upałów dlatego jeśli chodzi o jakieś marzenia zagraniczne to bardzo chciałabym zobaczyć kraje skandynawskie - Finlandię i Norwegię szczególnie. Nad ciepłym morzem byłam we Włoszech i w Bułgarii, a jednak żadnego nie pokochałam tak jak naszego zimnego Bałtyku, taki widać ze mnie dziwak :P Życie w Polsce? Są rzeczy które mnie drażnią, które chciałabym zmienić, ale generalnie nie narzekam, uważam, że poziom życia mam dobry :) ale za granicą na dłużej nie mieszkałam, więc ciężko tu coś porównywać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad Baltyk pojechalabym z przyjemnoscia na jakis weekend ... wypic piwka z sokiem i zjesc gofra albo rybke z frytkami... mniam :)

      Usuń
  3. Jak dla mnie nie lepiej, lecz gorzej się zrobiło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co opowiada rodzina i znajomi to uwazaja podobnie...a szkoda....

      Usuń
  4. Co do pracy czy lepiej w Irlandii czy tutaj - nie mam pojęcia. Nie wiem na ile jesteście mobilni i chętni, ale jak nie uda Ci się znaleźć w Irlandii to może w Anglii skoro mówisz, że do Polski raczej nie wrócicie? :/
    Też studiowałam turystykę i pracowałam, co prawda w hostelu, ale w temacie :) Wiem, że wymagania na kierownicze stanowiska w Polsce są całkiem wysokie :/ Tak jak mówisz - obowiązkowo dwa języki perfekt. W innym razie to trzeba by chyba od początku zaczynać, ale to jest bez sensu...
    Aplikuj cały czas, bo czasem trzeba wysłać i z 50 CVek, ale koniec końców trafia się super robotę :) Mam nadzieję, że uda się coś znaleźć i będziecie mogli poukładać sobie wszystko tak jak chcecie...

    Ja na wakacje marzę właśnie o Irlandii :) Portugalia też wysoko na liście - miałam jechać do Portugalii na ERASMUSa, ale syncio mi plan pokrzyżował ;p A póki co zostaje nam Polskie morze, gdzie wybywamy za tydzień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, Anglia na pewno nie. Wedlug mnie jest rasistowska i na pewno dobrze by sie mi tam nie zylo. Fajnie by bylo ,gdyby sie udalo,ale wiadomo wielkiej presji nie mam. W koncu prace mam i calkiem dobre pieniadze tez.
      A na wakacje zapraszam do Nas :) na pewno by Ci sie podobalo :D

      Usuń
    2. Jak się teraz nie uda to może za rok znowu spróbujesz poszukać czegoś fajnego? :) No właśnie, ważne, że jest praca i pieniążki, a tak to może być tylko lepiej! :)
      Jaaa, jestem więcej niż pewna, że by mi się spodobało! Ja już o Irlandii marzę od dłuższego czasu... Jakby się udało to bym chyba skakała z radości wyżej niż do sufitu ;)

      Usuń
  5. Na wakacje, u nas jak zwykle wielka nie wiadoma, gdzie znajdziemy tanie loty tam polecimy, musi być ciepło, może Malta. Kto wie, zobaczymy. Co do życia w PL i gdziekolwiek w innym kraju jak to mówi stare polskie, dobre przysłowie "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma". Mnie, mojej rodzinie żyje się komfortowo, ja jestem zadowolona ze swojego statusu życiowego i z ręką na sercu mogę śmiało powiedzieć, że nam zdecydowanie się z roku na rok polepsza.

    A co do Waszego przyjazdu do PL to Miniu mówię serio,chcę się koniecznie z Tobą zobaczyć i jestem gotowa przyjechać na spotkanie do Bydgoszczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak bardzo bym chciala. Moze poszukamy jakiegos miejsca pomiedzy Bydzia,a Lodzia? Szkoda tylko,ze tym razem przylatujemy na 8 dni w tym w Bydgoszczy bedziemy dwa lub trzy i to w tygodniu... :/ trzeba pomyslec...
      A statusu polepszejacego sie - zazdroszcze... moj stoi w miejscu...

      Usuń
    2. Nie wiem jak to zrobimy, ale musimy :)

      Usuń
  6. My w tym roku nad polskie morze, ale w następnym planujemy już kraje zagraniczne maż myślał o Grecji, ja Tunezji...Wg opowieści Portugalia wygląda śliczne i też chętnie bym ją zwiedziła, ale maż ma już ją obeznaną w końcu jeździ tam często :/, tylko wszystko zależy od kosztów i czy będziemy to planować z biurem podróży ( szefowa męża ma biuro) czy sami i czy nas będzie 5 czy 6...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grecja mnie kusi,ale nie ma bezposrednich lotow z Irlandii ... a szkoda,bo z przyjemnoscia chcialabym ja zwiedzic :)

      Usuń
    2. Polecam Tunezję :P Niedawno wróciłam, a teraz spisuję swoje wrażenia ;) Chociaż Grecja też jest piękna, byliśmy na Korfu! całkiem inne klimaty ;)

      www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

      Usuń
  7. No cóż ... póki co dalej niż Nad Polskie Morze (20 km) albo w góry, to raczej się nie wybierzemy.
    Po części przez to, że Hania mała i po części przez to, że również chcemy kupić dom.
    Marzy Nam się Chorwacja, Japonia ... :)

    Ofert pracy jest sporo, ale zawsze jest jakieś ALE. U Nas o tyle dobrze, że mąż ma dobrą pracę. Ja jestem na zasiłku macierzyńskim, później mam zasiłek z UP, a do swojej poprzedniej pracy nie zamierzam wracać- dzieci kochane, ale dyrekcja koszmarna. Nie mam zamiaru wracać i płakać po pracy przez nią ... wolę każdą inną pracę, taką w której człowieka będą traktować jak człowieka a nie jak woła i sługusa.


    OdpowiedzUsuń
  8. Tak jak piszesz, w PL wymaga się młodego wieku, najlepiej student z bogatym doświadczeniem, w pełni dyspozycyjny, stanu wolnego bez planów na załorzenie rodziny przez conajmniej 15lat. Najlepiej żeby pracować za najniższą krajową i z uśmiechem na ustach zapiepszać nadgodzinki. Jest pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne fotki i wieżę, że Portugalia jest piękna. My w tym roku może tylko wyskoczymy za 4 dni nad polskie morze. Ale za rok obiecuje sobie, że gdzieś pojedziemy odpocząć na dłużej. Być może właśnie do Portugalii...Jeśli chodzi o pracę to widzę,że jest u nas w Polsce dużo miejsc pracy, ale takiej wiesz... marnej. Dobrze płatne stanowiska to raczej rzadkość. Ja narzekać nie mogę bo dobrze mi w mojej pracy, ale gdybym nie znała niemieckiego to pewnie by mnie tutaj nie chcieli.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasami marzy mi sie powrot do PL, ale jest on nierealny. We Wloszech na pieniadazch nie spie, kraj ma swoje problemy, ale choc przykro mi to mowic to oferuje naszej rodzinie wiecej niz Polska. Cierpliwosci w poszukiwaniach pracy i ja mam plany zaczac sie za czyms rozgladac, choc u mnie to bardziej skomplikowane.
    Portugalia - cudna. Od kilku lat planujemy sie tam wybrac, ale zawsze cos. Zainspirowalas mnie, wiec moze w przyszlym roku. Najpiekniejsze wspomnienia mam z Hiszpani (podroz poslubna on the road)...chcialabym kiedys wrocic do Kadyksu - panowala tam fajna atmosferam turysci niemal wylacznie hiszpanie. Jedyny problem tego regionu Hiszpani to miasta oddalone sa od siebie o setki kilometrow.
    Jesli chodzi wakacje nad morzem to Kreta. Bylo pieknie, morze czyste i cieplutkie i tanio!! Rozmarzylam sie :)
    Mamy jednak to ''nieszczescie w szczesciu'', ze ladne, cieple morze z fajnymi widokami mamy w zasiegu kilkuset kilometrow, wiec ostatnimi czasy wygrywa wloskie morze i opszczedzamy na kosztach pozdrozy.
    p.s. Powodzenia w poszukiwaniu biletow do Polski. Ja mam nadzieje w koncu spedzic Boze Narodzenie na pomorzu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmm ja aktualnie też przechodze taki etap- chciałabym coś więcej od życia, kiedyś robiąc studia licencjackie nie podeszłam do obrony , teraz żałuję i mysle, żebędąc w domu z maleństwem znajdę wystarczająco duzo motywacji , aby to w końcu zrobić dla siebie i dla całej rodzinki - chciałabym zmienić później pracę , ale do tego muszę mieć wyksztalcenie odpowiednie.. Zobaczymy jak to wyjdzie :)
    A czy lepiej zagranicą czy u Nas w Polsce ? Hmm ostatnio z mężem nad tym sporo debatowaliśmy, bo był na tym wyjeździe w Szwecji. Myślę, że zagranicą byłoby nam na pewno łatwiej - W szwecji za godzinę pracy dostaje się minimum 55 zł, u nas nie ma takich możliwości, ale lubie Polskę, chce tu mieszkać i staramy się coś wymyślać , aby było nam lżej :) Chce aby mąż otworzył własną firmę, bo lubi to co robi i jest w tym świetny :) Ja zamierzam dokończyć edukacje ( w końcu będę do 3 roku życia z maleństwem w domu) i zmienić pracę - trzeba wierzyć , że pójdzie tak jak sobie to wymyślamy- przede wszystkim pozytywne nastawienie :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uważam, że wszędzie można się odnaleźć. Nie jest ważne czy to Polska czy Niemcy. Owszem na jednym rynku pracy będzie więcej ofert, na innym mniej (inne wymagania blabla), ale najgorsze co można zrobić to narzekać. Jeśli ktoś chce daną pracę, niech zakasuje rękawy i bierze się do nauki choćby tego języka (co też ja mam zamiar uczynić na przykład). Porównywania statusów społecznych-poziomu życia są bez sensu, inaczej będzie mówić dyrektor zarządzający firmą w Polsce a inaczej sprzątaczka z Irlandii. Inaczej będą mówić ci którzy wyjechali do anglii za jakąkolwiek pracą przykład wielu moich znajomych po szkole średniej a inaczej studenci mieszkający w polsce. Jedni mają większe ambicje, inni mniejsze, jednym ma kto pomóc (rodzice) innym nie. Jednych zaspokoi 10letnie auto inni wolą nowe z salonu itd :)

    Mnie natomiast ciekawi bardzo jak wygląda sytuacja na rynku nieruchomosci za granicą... jak to jest w Irlandii? Mieszkania są drogie?

    Portugalia po Twoich opisach i zdjęciach wydaje się być bajkowym krajem...zazdroszczę! Morze kiedyś mi się przejadło, ale z chęcią bym tam powróciła, jednak góry wygrywają u nas prawie zawsze, ale to wiadomo jedni wolą aktywnie inni smażing plażing ;) A zagraniczne wakacje na przyszły rok planujemy z Młodym myślę ze 2 latka to juz cos i bedzie łatwiej? Choć ja tak naprawdę wolałabym odpuścić i zbierać na wylot do Australii, zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak sie chce prace to sie znajdzie. Nie do konca sie zgodze,bo zalezy o jakiej pracy mowimy...czasami prace, ktora sa niezwykle popularne nie sa takie proste do zdobycia.
      Jesli chodzi o wynajem nieruchomosci to u Nas na zachodzie za 1 pokoj od 400-600e/mies, 2-pokojowe 650-800e/m , 3-pokojowe nawet do 1100 e/mies. Poza miastem jest taniej. Dublin jest najdrozszy, ale I place sa troszke wyzsze.

      Poki co wczoraj niespodziewanie odebralam telefon z zaproszeniem na rozmowe kwalifikacyjna. To nic, ze w urodziny ;)

      Usuń
  13. Miniu Ty tam sobie siedź i pracuj jak ci dobrze, każdy ma takie chwile w życiu że chce coś zmienić, ale nie TU w POLSCE. Przykro mi to stwierdzić, ale jeśli chodzi o rynek pracy to jest masakra. Ja jestem po pedagogice a pracuje w turystyce a raczej w administracji.
    Jeśli wpadniecie do Polski to serdecznie zapraszam do Miasteczka Galicyjskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. My w tym roku tylko do naszego domku na wsi :)
    W tamtym roku byliśmy w Gdańsku
    Piękne miejsce. Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. W tym roku urlopu dla nas nie bedzie, bo maz ma tylko tydzien wakacji i chce zeby je zachowal na wypadek gdyby dzieci sie pochorowaly. Ukochanego wakacyjnego miejsca tez nie mam, ale bardzo chcialabym zobaczyc wszystkie wyspy Karaibow oraz Hawaje. :)

    Tez marza mi sie kiedys Swieta (Bozego Narodzenia i Wielkanocy tez) w Polsce, chcialabym pokazac dzieciom te wszystkie tradycje, ale ceny powalaja... O Polsce myslimy wstepnie za rok, ale czy sie uda nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
  16. I ja się podłączę do Twoich rozmyślań, też chciałabym czegoś więcej od życia. I coś tam próbuję, malutkimi kroczkami. A co do wakacji, w tyn roku planów brak, ewentualnie pozwiedzamy bliskie okolice. Nie wiem jeszcze kiedy będę miała termin operacji więc nie ma co planować.
    Co do rynku pracy, wymagania ogromne a pieniądze? Najniższa krajowa.

    OdpowiedzUsuń
  17. Minia niestety w Polsce jest coraz gorzej. I nie mówię tak tylko ja, mój mąż, ale każdy z kim się nie zgadamy. Przykre to. Myślę że nie ma się nad czym zastanawiać. Nikt z moich znajomych po wyjeździe za granicę nie wrócił i nie planuje wrócić do Polski. Nikt. Chyba, że na emeryturę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie sądziłam, że kiedykolwiek to napiszę - jak tylko możecie, zostańcie. Tak jak 2-3 lata temu nie wzięłabym pod uwagę emigracji, tak teraz coraz częściej Polska mnie drażni, po prostu, po ludzku. Wkurza mnie to, że człowiek pracuje cały rok, odmawia sobie wielu rzeczy, a poziom życia i tak jest daleki od satysfakcjonującego. Niestety w całej tej złości czuję się bardzo zakorzeniona i w tej chwili trudno by mi było podjąć decyzję o wyjeździe... Kiedy pytam Wojtka co sądzi o wyjeździe, słyszę - gdybym lepiej znał angielski to kto wie...

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj Miniu! Praca i pieniądze to ciężki temat, chyba nigdzie nie jest łatwo, a apetyt rośnie w miarę jedzenia. Ja, mimo skończonych wyższych studiów, nie mam szans na pracę w zawodzie. Nie ma już państwowych firm w moim kierunku, wszystko to prywaciarze, gdzie lepiej zatrudnić stryjka ciotki brata chrzestnego córkę, niż osobę z wykształceniem kierunkowym. Ot życie. A jak bym się starała o inną pracę to mogę usłyszeć, że z tytułem musieliby mi więcej płacić, a to już im się nie opłaca. Na razie jestem na wychowawczym, ale pociesza mnie fakt, że mam gdzie wracać, mimo że praca jest mocno poniżej moich kwalifikacji.
    Co do wakacji, to jestem zwolenniczką naszego kraju. Jest mnóstwo miejsc, które bym chciała w Polsce zwiedzić. A jak za granicę, to może Lazurowe Wybrzeże, może Toskania? Ale pewnie bardziej bym się stresowała niż odpoczęła, a poza tym jedna pensja nie starczyła w tym roku nawet na krajowe wakacje :S

    Bardzo się cieszę. że Wasze wakacje się udały i macie, mimo wszystko, dobre wspomnienia!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdzie nie zamierzamy sie ruszac ... poki co zostajemy w Irlandii I probujemy ze wszystkich sil polepszyc nasze zycie szukajac lepiej platnych prac.
    Myslalam, ze moze w Pl sie cos zmienilo, ale nieee...do takiej Polski wracac nie chce, choc mam znajomych, ktorzy szykuja sie na powrot , po 9 latach.... bo teskno im za rodzina...mozna I tak...
    Dziekuje za kazdy komentarz ....

    OdpowiedzUsuń
  21. Też kocham Portugalię ! Sam nauczyłem się jezyka portugalskiego poprzez ciągłe rozmowy z na http://preply.com/pl/bydgoszcz/oferty-pracy-dla-nauczycieli-języka-portugalskiego
    Teraz jestem nauczycielem tego języka i udzielam podstawowych korepetycji tam !
    Dużo ofert jak znacie portugalski to zapraszam ! Póki mało korepetytorów można dużo zarobić !

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes