poniedziałek, 12 maja 2014

Swiat sie pogubil...

Innosc jest piekna ? I co naprawde ta innoscia nazywamy?

Mieszkam w kraju, w ktorym mieszkancy sa bardzo wyrozumiali, kulturalni, ktorzy akceptuja rozne kultury, ktorzy potrafia zyc w zgodzie z innymi nacjami.
Powiem Wam szczerze , ze nie jestem za tolerancyjna tzn. toleruje pewne zachowania, akceptuje innosc seksualna, inny kolor skory. Nie potrafie jednak odnalezc sensu w byciu 'innym'.
Swiat zmienia sie diametralnie.
Nie wiem czy potrafie zyc w swiecie, ktory ma dwoch tatusiow, mezczyzna jest kobieta z broda I wygrywa 'Eurowizje', a lekko wysuniete polskie, piekne piersi nazwane zostaly 'wykpione' I smieszne.
Wybaczcie moi drodzy, ale ja takie piersi moge ogladac codziennie... coz w tym zlego ? Nagosc nas zawstydza, przeraza, a On-Ona jest swietny, bo jest inny, jest odwazny, bo wyszedl do swiata, bo pokazal kim jest. No wlasnie..kim jest ?! Bo jesli czuje kobieta to czemu jak kobieta do konca nie wyglada? Dlaczego mam akceptowac taki swiat, takich ludzi ?!
Dlaczego zycia ma sie krecic wokol bycia COOL, bycia INNYM. Masz inne ubrania, iny glos, inaczej rysujesz  - bedziesz kims, jestes fajny...

Eurowizja juz dawno zostala przeze mnie uznana za nader dziwny konkurs, bowiem glos to nie wszystko. Liczy sie show... kto utknie mi na dluzej w pamieci, kto wzbudzi wieksze kontrowersje..

Nie obchodzi mnie kto z kim dzieli lozko, to najzwyczajniej nie moja sprawa. Toleruje tych mezczyzn, ktorzy kochaja facetow I te kobiety, ktore odnalazly milosc w innej, ale ogladajac tego czlowieka naszedl mnie taki niesmak, ze az trudno go opisac.
Co ja bym powiedziala dziecku, ktore ogladalo ten wielki final piosenki?
Dlaczego Irlandia I UK daly po 12 punktow od widzow, a oni nie przyznali Nam zadnego?!!
Oczywiscie Polscy oprocz tych pieknych, dorodnych piersi nie za bardzo mieli sie czym pochwalic, ale ten Drag quinn glosu boskiego nie mial takze.

A zaraz potem nasuwaja mi sie kolejne pytania..dlaczego mamy NATO, ktore nie reaguje na to co robi sobie Mocarz ? Rosja przywlaszczyla sobie Krym, teraz robi wybory..wszyscy siedza z boku I czekaja..boja sie wychylic palec... bo wola trzyma  sie razem.. tutaj juz bycie kims iNNYM juz takie super nie jest?!
Wybaczcie ja od razu ukrocilabym rosyjskie wladze, ale wszyscy sie boja. Prezydent Stanow probuje narzucic sankcje, ktore I tak mocarstwu raczej nie groza.
To co sie dzieje za naszymi plecami jest przerazajace...

Marihuana ma wlasciwosci zdrowotne - jest nielegalna,
Na pewno jest lek na raka - tylko po co go stosowac jak za stosowanie chemii dostaje sie wielkie pieniadze?
Alkohol powoduje agresje, zabija, szkodzi zdrowiu I jest wszechobecny..
Co sie dzieje na tym swiecie? Bo ja powoli sie w nim gubie ....

Ludzie boja sie publikowac zdjecia na blogu, bo chronia prywatnosci, a potem na fb pokazuja swoje tutejsze miejsce , robia 10 zdjec na tydzien, pokazuja co jedza, co robia... dobrze, ze jeszcze intymnych zdjec nie wgrywaja...
Kazdy probuje byc lepszy od drugiego... ciagla rywalizacja...

Swiat sie pogubil... a moze I ludzie zyjacy w nim zatracili idealy, sens zycia..

Jaka jest wasza opinia na ten temat?! Ciekawe czy ktos mysli podobnie jak ja ...

38 komentarzy:

  1. Z tego co czytałam to ten facet, co wygrał Eurowizję wcale nie chce być kobietą, więc nie jest transseksualny. Podobno ten wizerunek przybrał w wyniku braku akceptacji jego orientacji seksualnej (domyślam się, że jest homoseksualny). W sumie nie wiem czemu miało to służyć, bo kobieta z brodą nie jest chyba bardziej akceptowana społecznie od gejów. Ja do homoseksualistów nic nie mam. Moja dobra koleżanka jest lesbijką i autentycznie mi żal, że w naszym kraju nie może zalegalizować swojego związku, dziedziczyć po swojej partnerce itd. Jeszcze nie tak dawno też jakoś nie mogłam sobie wyobrazić opcji - dwóch tatusiów i dwie mamusie. Ale po dyskusjach z różnymi osobami, obserwacji różnych wiadomości doszłam do wniosku, że rodzina hetero to nie jest gwarant szczęścia dla dziecka i że chyba lepsze dwie mamusie czy dwóch tatusiów niż nikt. Co do tego, że świat się pogubił zgadzam się. Żyjemy w czasach gdzie promuje się ideologię "mieć", a nie "być". Mnie przerażają motywy gender. Czytałam np. o przedszkolu w Szwecji gdzie jest zakaz używania zwrotów nacechowanych płcią. Czyli nie można mówić o koleżance "ona" tylko bezosobowo "ono". To mnie już dziwi i budzi sprzeciw. W sumie sama pod pewnym względem jestem inna i znacząco różnię się od przeciętnej 29latki, ale jak się zastanowię, to moja tolerancja też ma swoje granice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejciu, szczerze to pierwszy raz slysze o tym gender. Co prawda pisali w Wyborczej, ale jakos nigdy nie wnikalam co to jest.... szok normalnie, szok... oby tutaj nigdy takie cos nie doszlo...

      Usuń
  2. Sama chcialam poruszyc powyzszy temat. Zgadzam sie praktycznie z wszystkim o czym wspomnialas. Naprawde nie mam nic do INNYCH (i nie mowie jedynie o LGBT), ale nie znosze obchodzenia sie z ta ich innoscia. Gdy bylam w Polsce siostra wspominala mi o programach gender w przedszkolach - glowa mala. Nie rozumiem wpajania dzieciom na sile pewnych kwesti. W obecnych czasach mam chwilami wrazenie, ze to ja jestem jakas inna, zacofana.Coz, jak widac, i moja tolerancja ma pewne granice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez uwazam siebie daleko za Europa... pytanie, czy ja chce takiej 'dziwnej' Europy?!

      Usuń
  3. Jak dla mnie watiatkowo zupełne...kiedyś tak z koleżanką mówiliśmy, że kiedyś na dworach, zamkach dzieci to się uczyło języków od maleńkiego, nauk, jazdy konnej i na wszystko był czas. A teraz choć tyle samo czasu to jednak go brak, pochłania nas rzeczywistość pedzaca bez kontroli...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie...pedzacy swiat, pedzacy My...

      Usuń
  4. "Baba z brodą" chciała wzbudzić kontrowersje, a wygrała, bo jurorzy większości krajów, zamierzali pokazać, jakie to są tolerancyjne kraje reprezentują.

    Zawsze uważałam się za osobę tolerancyjną, ale człowiek, który ma piękny makijaż, rzęsy tak zrobione, że można tylko pozazdrościć, perfekcyjnie ułożone włosy... i do tego broda? Mnie to niestety obrzydza, bulwersuje i nie mam ochoty na to patrzeć, więc jednak okazuje się, że taka tolerancyjna jak myślałam, to ja nie jestem ...
    Świat idzie w złym kierunku, a raczej galopuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odnosze identyczne wrazenie... z kazdym glosowaniem czulam niesmak I gorycz... do dzisiaj jestem w szoku, ze Taki Ktos wygral... :/

      Usuń
  5. I teraz jeszcze mówią o nas ze 40 lat za Europa jesteśmy. Trudno!

    OdpowiedzUsuń
  6. Koleś zrobił szoł. Pokazał coś szokującego i tyle. Wygrał. Nie mam z tym problemu. Problem mam z tym, że świat zachodni "najechał" na Cleo i Donatana zarzucając im seksizm i soft porno i tym samym zachwyca się facetem w sukience (to nie jest kobieta z brodą!!) wmawiając nam, że to jest cool. Nie dla mnie. Piękne naturalne kobiety są be. Fajny jest facet w kiecce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przychodzac do pracy w piatek ( w czwartek pracowalam do 23) uslyszalam na Dzien Dobry od Irlandki, ze Polska to show zrobila... zdzwilam sie o co chodzi, bo nawet nie wiedzialam, ze byla Eurowizja, wiec pytam sie czym ? Ladne piersi maja Polki, ale glosu juz nie. Kiwnelam glowa... tak Polki sa urodziwe - rzeklam - bynajmniej chociaz dobrze wygladaja... skwitowalam I odeszlam... wielkie halo o nic...

      Usuń
  7. Hm... A ja powiem tak. Dla mnie człowiek musi być człowiekiem, a czy on ma brodę, lubi baby chłopów czy kwiaty to mnie za przeproszeniem "wali". Ja nikomu do łóżka nie zaglądam, w majtki nie patrzę i tego samego oczekuję od innych. Szoł szołem, ale piosenka byłą naprawdę na wysokim poziomie zaśpiewana i wygrała. Na jakich zasadach odbyła się ta wygrana to już inna sprawa... Ludzie różne rzeczy robili żeby zaistnieć, nie każdemu wyszło. Największym nieporozumieniem całego konkursu Eurowizji jest "sąsiedzkie głosowanie", nie liczy się piosenka, nie liczy się szoł ale to kto ma jakich przyjaciół. Rosja wcale nie musi wysyłać na scenę swojej reprezentacji - bo i tak kraje skaczące wokół mocarstwa mają obowiązek głosować tak a nie inaczej... Więc czy to tak do końca chodzi o rywalizację muzyczną? Chyba bardziej polityka się tu wybija na pierwszy plan... Niestety Polska dobrych sąsiadów niema, wiec wyjście w goła dupą nawet by nie ratowało naszej reprezentacji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wybacz... tylko co to za czlowiek ? Bo wedlug mnie cos tu nie tak z glowa... jesli chodzi o sasiedzkie glosy to bylo tak I bedzie pewnie zawsze...

      Usuń
    2. No ja trochę inaczej patrzę na ludzi, nie oceniam ich "poukładania w głowie" patrząc na to czy maja sukienkę, brodę czy piersi... A co u niego niby nie tak z głową? Kiedyś baby były ganione za noszenie spodni. Czy robienie takiego szoł z udziałem przebierańca cokolwiek mówi o tym jaki jest to człowiek ( w sensie dobrego traktowania innych, bycia osobą po prostu prawą)? Myślę że jakbym rozebrała się publicznie też bym zebrała na swój temat pewną opinię, a wcale panią lekkich obyczajów być nie muszę ;) Ale każdy ma swoje zdanie na ten temat. Tak jak ktoś to dziś powiedział w TV temat Eurowizji jest tematem zastępczym żeby nie zająć się poważniejszymi problemami.

      Usuń
    3. Tylo tutaj wlasnie nie chodzi tylko o wyglad zewnetrzny. Ten mezczyzna czuje sie kobieta!!! Jesli osoba rodzi sie jao mezczyzna, a pozniej wkreca sobie, ze jest kobieta I jak male dziecko robi wszystko by nia byc to uwierz prosze, ze takke zachowanie nie jest normalne I wedlug mnie nie do zaakceptowania.

      Usuń
    4. Miniu, ale on nie chce i nie czuje się kobietą. Czytałam o tym. A geneza transseksualizmu wcale nie jest taka prosta i uwierz nie chciałabyś być kobietą urodzoną w ciele mężczyzny. To nie tyle kwestia wkręcania, a w dużej mierze biochemii i budowy mózgu. Miałam na studiach o tym i nie jest to tak proste jak piszesz, że ktoś sobie wkręci i już.

      Usuń
    5. Upodobnia sie do kobiety strojem I makijazem. Nadal sobie 'imie'rodzaju zenskiego. Nie wnikam czy jest kobieta, czy czuje sie kobieta, czy sypia z mezczyznami czy kobietami. Jest niesmaczny....

      Usuń
    6. Tak, ale z tego co wyczytałam to tylko po to by robić show, a nie dlatego, że jest transseksualny. A czemu służyć ma ten show nie wiem... Bo transwestyci upodabniają się do kobiet ( choć nie chcą zmieniać płci ) ale nie dodają elementów męskich jak np.broda. Komentarz wyżej napisałaś, że czuje się kobietą, teraz, że nie wnikasz czy się nią czuje. Rozumiem, że zniesmacza Cię takie damsko-męskie przebranie.

      Usuń
  8. Ja kompletnie nie kumam Eurowizji, od jakiegoś czasu jest to typowe show, i nie wiadomo kto wygra, a nasze reprezentacje są nie zbyt fajne, choć Donatan i Cleo nawet nawet... Pani z brodą, czy też Pana z cyckami nie słyszałam, słyszeć nie chcę.
    Jeśli chodzi o mocarza... no cóż, sprawa chyba nie jest taka prosta jak nam się wydaje, a my żyjemy za blisko (ta wojna może objąć i Polandię), więc lepiej by się obyło bez niej... Nie popieram absolutnie zajęcia Krymu (Miniu Kreml to co innego), ale jak widać mieszkańcy Ukrainy sami nie mogę się określić, a łatwo im nie będzie wobec stojącego u granic mocarza...
    Jako matka i jako Polka, boję się tej wojny.

    A świat? Świat od dawna idzie w złym kierunku, chyba pod każdym względem. Próbuję ograniczyć się do mojego małego świata i w nim działać dobro ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mialam na mysli Krym (tak to sie pisza posta z chlopcami :)) Tak, jesli wybuchla by wojna to Polska jest w bardzo niekorzystnej sytuacji. Ciekawa jestem jednak bardzo co zrobilo by NATO gdyby Niemcy np zabrali Szczecin.. co musi sie stac by swiat zareagowal? Pokazal swoja sile? Wszedzie sa uklady I ukladziki...
      A Ukraincy maja na tyle zle, ze mieszka tam duao Rosjanow. U Nas nie ma tak licznej mniejszosci narodowej... wojny bym nie chciala... do Nas by nie dotarla , a jesli to Irlandia pewnie poddalaby sie od razu (nie maja wojska)- sa krajem neutralnym...

      Usuń
  9. o brodach i innych to nie chcę już nawet wspominać, bo chyba wszystko powiedziałaś :)
    Ee Pani, blogi i zdjęcia to temat rzeka począwszy od wizerunku dzieci (ostatnio głęboko analizuję tę kwestię) a skończywszy na instagramie (bez którego chyba nie mogłabym już żyć?) ale tak to jest jak się zacznie, ale za to fajnych ludzi poznałam dzięki insta.A zawsze chciałam się skupić na słowie pisanym...ale to nie dziś chyba... nie te czasy.

    P.S ja tu pitipitu a u Ciebie jak ładnie!
    P.S 2 Mogę być trochę opóźniona z postami, ale będę nadrabiać jak coś buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No juz dawno Ciebie tutaj nie bylo :) ale rozumiem dlaczego... rozgosc sie !

      Usuń
  10. Miniu a mnie to sie nóż w kieszeni otwiera jak sobie przypomnę ten konkurs Eurowizji!

    OdpowiedzUsuń
  11. Po pierwsze warto co do Rosji przypomnieć słowa śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego wypowiedzianych w 2008 roku w Tbilisi po napaści Rosji na Gruzję. Wtedy na olbrzymim wiecu i wśród wiwatu Gruzinów nasz prezydent powiedział:

    "Świetnie wiemy, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę. Byliśmy głęboko przekonani, że przynależność do NATO i Unii zakończy okres rosyjskiego apetytu. Okazuje się, że nie, że to błąd".

    I wszystko na to wskazywać może.

    Co do tego czegoś/kogoś kto wygrał Eurowizję, która jest konkursem czysto politycznym jak widać po ilości punktów kto z jakiego kraju otrzymywał. Ale wracając do wytworu z brodą dla mnie nie wpisuje się w żadne reguły i w nic pod co mogłabym go zaliczyć. Świat wariuje i tak jak Minia napisała w dzisiejszym świecie nienormalni idioci/kretyni, którzy wymagają dla mnie leczenia są lepsi, atrakcyjniejsi niż zdrowe, piękne kobiety. Ale to wszystko zmierza ku temu by wyginął rodzaj ludzki. No bo sorry ale jak będziemy się rozmnażać gdy w świecie będzie przewaga związków homoseksualnych, raczej gej z gejem i lesbijka z lesbijką dziecka nie spłodzą i to wpajanie filozofii gender już od najmłodszych lat kształtuje naszym dzieciom pogląd na świat w innej formie. Cofnijmy się do XIX wieku czy byli homoseksualiści, pewnie byli, ale był to mikro procent, o którym nie było głośno, a w XXI wieku par homoseksualnych jest co raz więcej, po co, a no po to by wyeliminować gatunek ludzi, by stworzyć głupi, prosty naród, który ślepo będzie wierzył we wszystko co mu władza powie. Amen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to. Bardzo dobrze powiedziane. Jest sobie tym gejem, niech będzie ale niech się z tym nie obnosi. Niestety zauważam coraz więcej ludzi, którzy niby "idąc z duchem czasu" bronią związki homo. Ja się pytam dlaczego? By pokazać swoją tolerancję? Owszem jestem tolerancyjna do pewnego stopnia, ale nigdy w życiu nie zgodzę się żeby dwie baby czy dwóch gości wychowywało dziecko a dlaczego? To już każdy rodzic wie najlepiej. Nie wspominając o prokreacji.

      Usuń
    2. Ja tez. Chca zawierac zwiazki malzenskie super - niech to robia, ale na posiadanie przez nich dzieci jestem wielka przeciwniczka. Co to, to nie !!!

      Usuń
    3. Szkoda, że nie można się nie zgodzić by dzieci nie mieli ludzie pokroju Katarzyny W.,bo mimo, że był tata i mama dziecka już nie ma. Niestety dziecko spłodzić może każdy hetero, tylko nie każdy nadaje się na rodzica. Dzieci nie mam, ale jak czytam o zaglodzeniu dziecka,pobiciu przez ojca,czy tez pijanej mamie co sie dzieckiem zajac nie umiala, to rece mi opadaja. Co dziwne w Waszym rozumieniu wszyscy sa normalni bo hetero. Znacie jakiegos geja/lesbijke? Ja znam i wcale sie z niczym nie obnosza. Takich obnoszacych sie jest ledwie garstka i to wlasnie o tych obnoszacych sie trabia media. Zwyklych kochajacych sie ludzi w stalych zwiazkach nie pokaza. W XIX wieku kobiety byly wciaz uwazane za glupsze od mezczyzn, wiec dla mnie to zaden wzor do obecnego postepowania. Kiedys tez nie bylo dysleksji, dysgrafii, dyskalkuliii tylko sie po prostu uwazalo, ze uczyc sie nie chce. Nie mowie, ze kobieta z broda ma byc podziwiana, ale popieram Mamille, ktora wyzej napisala, ze nie ocenia kogos jakim jest czlowiekiem przez pryzmat wygladu zewnetrznego. A co do tego, ze ludzie wygina, to predzej przez wojny i choroby. Wiecie jaki jest przyrost naturalny calego swiata, ze takie wnioski? Innosc przeraza, bo jest nieznana, ale wcale nie znaczy, ze zla (chodzi mi o homoseksualistow, bo idee gender jak pisalam wyzej tez mnie przerazaja).

      Usuń
  12. Ja zdania nie zmienię i koniec, będę usilnie trwać przy swoim, że pary homoseksualne dzieci nie powinny mieć. W końcu nie mogą się rozmnażać to i potomstwa mieć nie mogą skoro sami nie potrafią go począć. I od razu wyprzedzę fakt tego, że są również pary, które dzieci nie mogą mieć, ale to z innych zdrowotnych przyczyn. Po za tym dla mnie to istne wypaczenie, że pary homo mogą mieć dzieci, pozwólmy na to powiedzmy tak, to z czasem może pedofile zaczną adoptować dzieci, bo w końcu to nic złego też związek, a że z dzieckiem no w czym problem skoro dwie kobiety, dwóch mężczyzn może mieć dziecko, to czemu nie pedofil. Do tego dołóżmy skoro kobieta z brodą jest ok to zezwólmy na publiczną może zoofilię no bo w końcu kto mi zabroni kochać psa i być z nim w bliskiej relacji skoro kobieta z brodą jest ok. I tak można by było mnożyć w nieskończoność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co czytalam ta kobieta z broda to tylko przebranie na wystepy, a nie staly look. Cos jak przebranie sie za klauna w cyrku. Nikt Ci zdania zmieniac nie kaze, ale jak czytam glupoty, ze przez gejow wyginie ludzkosc, a nawet nie poprzesz tego liczbami swiatowego przyrostu naturalnego to slow brak. Kwestia dzieci coz kiedys bylam na nie, ale dyskusje z roznymi osobami, obserwacja roznych wiadomosci i zdarzen doprowadzila do zmiany zdania. Bo w rodzinach hetero tez sa krzywdzone dzieci, bo moze takie dziecko z domu dziecka wolaloby dwie kochajace go osoby tej samej plci niz nikogo. A publicznie pokazuje sie juz tyle roznych rzeczy, ze nic mnie nie zdziwi. Zrobiono z pani W. celebrytke i nie wiem czemu. Czy zrobila cos co zasluguje na uznanie? A tez juz czytalam o 'nasladowczyni' co udusila swoje dziecko. Nie mowie ze trzeba pokazywac takich przebierancow, ale uwazam ze ocenianie kogos przezpryzmat przebrania jest nie na miejscu. I chcialam dac wyraz temu, ze osoba homoseksualna to tez moze byc zwykly czlowiek, a nie ktos w dziwnym przebraniu jak to probuja wciskac media. A porownywanie pedofilii z homoseksualizmem jest jak piernik do wiatraka. Homoseksualista nikogo nie krzywdzi kochajac osobe tej samej plci. Pedofil krzywdzi dziecko ktore nie jest dojrzale emocjonalnie i nie jest gotowe na to czego pedofil by chcial. Wiec zupelnie dwie rozne kwestie.

      Usuń
    2. Z tego by wynikało, że homo to dopiero idealni rodzice. Jak można przypadek Katarzyny W. obierać za argument. Czy to nie głupie? I nie sądzę by homo nagle zaczęli adoptować dzieci z domu dziecka. Jednak staram się zrozumieć Alu Twoje odmienne zdanie. Mimo to dziecko wychowywane przez ojca i matkę obserwuje cały szereg zachowań, które są znamienne dla obu płci. Zresztą o dzieciach wychowywanych w innych niż "normalna" (czy nawet pełna) rodzina można poczytać w fachowej literaturze a nie wysnuwać subiektywne (oj bardzo subiektywne!) wnioski z własnych obserwacji. Tu trzeba by było sięgnąć do nauk pedagogicznych. Odnosząc się do argumentacji Szczypty, muszę powiedzieć, że ano piernik ma dużo do wiatraka, bo wszystko ma gdzieś swój początek, więc nie tak daleko tu od dewiacji. I proszę nie mów, że skoro nie znam żadnego geja to nie mogę się wypowiadać na temat homoseksualistów. Bo czy Ty nie wypowiadasz się na inne tematy, tylko dlatego, że nie masz z nimi do czynienia?

      Usuń
    3. Nigdzie nie napisałam, że wśród homo też nie ma złych ludzi. Ale mam wrażenie, że osoby najeżdżające na homoseksualistów właśnie ich traktują w ten sposób, generalizują na całą grupę zachowania negatywnych przypadków jedynie. Sama widzisz, że gdy zastosowałam ten sam myk w odniesieniu do nas, hetero to budzi Twój sprzeciw. Kończyłam studia, na których jednym z zajęć była seksuologia więc literatury fachowej z różnych źródeł trochę się naczytałam, stąd nadal twierdzę, że porównywanie osoby homoseksualnej z pedofilem jest jak piernik do wiatraka. Myślę, że nie do końca rozumiesz o co mi chodzi. Nie mam na myśli od tak od ręki oddać dziecko homoseksualiście, z resztą nikomu ot tak od ręki nie oddałabym dziecka do adopcji. Z tego co wiem są złożone procedury adopcyjne, które mają na celu wykluczenie posłania dziecka tam gdzie może spotkać je krzywda. Homo musieliby przejść takie same procedury przecież. Mam wrażenie, że większość ludzi, która czepia się środowiska homo kojarzy ich tylko z typami z parad wolności, a to wcale nie jest reprezentacyjna dla nich grupa. Mało tego osoby, które znam a są homoseksualne same nie popierają tego typu obnoszenia się. To media ładują fałszywy obraz. Nie mam nic przeciw wyrażeniu własnego zdania, ale rzucanie inwektywami typu "idiota/kretyn" gdy nie ma się za dużego pojęcia o danej grupie uważam za mocno przesadzone. A odpieranie argumentem "dajmy dzieci pedofilom to też związek" uważam za obrażanie osób, które na to nie zasłużyły. Idąc za Twoim tokiem myślenia, że można łączyć pedofilię z homoseksualistami (a zaznaczam, że pedofile są tak wśród hetero, bi jak i homo) to wynikałoby, że rodzice homo też musieli być jakimiś dewiantami, skoro spod ich skrzydeł wyszło dziecko o orientacji innej niż heteroseksualna. Nie przemawia to do mnie. Szanuje inne zdanie, ale można je wyrazić bez tego typu bezzasadnego obrażania innych. A co do dzieci z rodzin homo badania są różne bardzo, a ich wynik zależy głównie od tego, kto je finansował. Więc cieżko stwierdzić gdzie leży prawda, co nawet wiem od osób homo, które znam i one same wcale nie palą się by mieć dzieci, bo nie chcą ich w żaden sposób skrzywdzić. A ja po prostu po obserwacji ciągłych informacji o dzieciach krzywdzonych przez rodziców hetero, po obserwacji szarpaniny rozwodowej z wykorzystaniem własnego dziecka do rozwodowej gry u mnie w rodzinie, po poczytaniu o domach dziecka doszłam do wniosku, że rodzice homo może byliby dla dziecka większym szczęściem niż nikt, więc jestem w stanie dopuścić takie rozwiązanie (co wcale nie jest równoznaczne z tym, że wszyscy nagle mamy krzyczeć "zostań homo, miej dzieci", bo mam wrażenie, że tak na opak mnie rozumiecie). I z komentarza poniżej wyczytałam, że tacy rodzice też mogą być ok. Choć wiadomo, że jak w każdej grupie społecznej i wśród rodziców homoseksualnych znaleźliby się tacy, co krzywdzą. Nie mam zamiaru zmieniać niczyjego zdania, po prostu rzucone w argumentacji Szczypty porównanie uznałam za niestosowne i wyraziłam na ten temat zdanie własne. Na tym chyba polega dyskusja dorosłych ludzi prawda? Myślę, że w temacie powiedziałam wszystko już :) A wnioski owszem subiektywne bo zebrane z własnych doświadczeń, a jakie są Wasze wnioski? Obiektywne? Też subiektywne bo wynikające z Waszych doświadczeń, informacji, które czytaliście. Dokładnie tak samo jak w moim przypadku.

      Usuń
    4. Abstrahując padam na twarz, przeczytałam wszystko dokładnie raz jeszcze. Chciałabym coś mądrego napisać, ale oczy mi się kleją, więc powiem tylko, że masz rację w wielu kwestiach. Nam matkom trudno pogodzić się z faktem, że dziecko jest wychowywane przez dwóch ojców, no niestety chyba to najbardziej boli. Myślę, że każda będzie broniła swoich racji jak zwykle, jak zwykle trudno dojść do jakiegoś konsensusu, no ale takie dyskusje zawsze czytam z zapartym tchem (ewentualnie biorę udział), bo są najciekawsze. Komentarz rzeczywiście najdłuższy jaki czytałam. Jestem z blogów ślubnych i doskonale Cię pamiętam Alu-Zołzo! Pozdrawiam i zapraszam częściej do dysputy i nie tylko:).

      Usuń
  13. hm....co do kultury Irlandczykow to bym sie jednak klocila....co do eurowizji....nikt nie oglada ale wszyscy o tym pisza...;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzilo mi bardziej o umiejetnosc obcowania z ludzmi z innych krajow I zycie z nimi w zgodzie. Jesli chodzi o kulture osobista to pozostawia wiele do zyczenia, ale Polacach tez mozna powiedziec duzo...

      Usuń
    2. Wkradla mi sie literowka... o Polakach ;)

      Usuń
  14. Trudno mi się odnieść do tego tematu. Staram się być tolerancyjna ale wydaje mi się, że granica tolerancji mej jest ciągle przesuwana dalej. Cały czas przekracza postawioną wcześniej przeze mnie granicę. Tak zmienia się świat. Nie wiem jak i gdzie to się zakończy.

    W UK mam dwie znajome lesbijki, obie bardzo fajne dziewczyny. Jedna z nich zrobiła sobie invitro i teraz są mamusiami 2letniej już dziewczynki. Widzę, że córeczka jest szczęśliwa, widzę, że one też. Dziecko to na pewno ma więcej miłości niż w niejednym domu, gdzie jest mama i tata.
    Czy to jest już nienormalne? Kiedyś było. Dzisiaj stało się normalne.
    Słyszałaś o dwój gejach (nie pamiętam narodowości), którym hinduska urodziła dziecko? Sieć obiegły od razu zdjęcia...

    To są tematy, które mi ciężko ogarnąć i prawdę mówiąc nie wiem jeszcze w jaki sposób będę o tym rozmawiać z Toto. Chcę by był tolerancyjny ale granica też się gdzieś kończy, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  15. Słabo mi się robi, kiedy wspomnę konkurs Eurowizji. Brak słów...

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes