poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Podsumowanie i pozegnanie


Czas pedzi zdecydowanie za szybko.....
Dla mnie moi chlopcy nadal sa malutkimi dzieciaczkami.
Dopiero dwa dni temu zdalam sobie sprawe,ze to juz calkiem spore chlopaczki gdy ujrzalam 3 tygodniowe Malenstwo kolezanki z pracy.
W zwiazku z szokiem ,ktory przezylam postanowilam utworzyc liste najwazniejszych faktow z zycia moich Robaczkow, dzieki ktorej bede mogla im przypomniec jakimi slodkimi Bobaskami byli :
STARSZAK :
Urodzony w 38 tyg 1 dniu – w poniedzialek ,
Usiadl sam - 5 I pol miesiaca,
Pierwsze slowo – BABA
Pierwszy zab – 8,5 miesiaca
Nie raczkowal – od razu zaczal chodzic.
Pierwsze samodzielne kroki – na roczek
Co wybral w 1wsze urodziny? – kieliszek (moze dlatego,ze byl od wina J)
Samodzielne jedzenie – kolo roczku
Pierwsze profesjonalne sciecie – 14 miesiecy
Rozstanie sie definitywnie ze smokiem – 05/04/2014 (czyli dwa dni temu… upomina sie ,gdy idzie spac (bo mial go tylko do spania),ale za nim nie placze). Rodzice tlumacza,ze DIDI(bo tak go nazywamy) odlecial samolotem frruuu daleko na wakacje J
Leczenie –  2 antybiotyki do tej pory
Odpieluchowanie – chwilowa chec w 18 miesiacu, komunikacja dobra,ale efektow nadal brak,.
 MLODY :
Urodzony w 35 tyg 2 dniu – we wtorek
Usiadl sam – 6,5 miesiaca
Pierwsze slowo – MAMA
Pierwszy zab – 10,5 miesiaca
Raczkowal . 11 miesiecy
Pierwsze samodzielne kroki – na roczek
Co wybral na 1 wsze urodziny? Kieliszek do ktorego wlozyl pieniazek
Samodzielne jedzenie – kolo 15 miesiaca
Pierwsze profesjonalne sciecie – 13 miesiecy
Leczenie – 2 antybiotyki do tej pory
Smoczek I pielucha nadal najlepszymi kompanami Mlodego.
 ------------------------------------------------------
Pozegnanie.
Nie spodziewalam sie tego,bo mielismy sprobowac dopiero na wakacjach. Swoja droga pozostalo Nam rowne 9 tygodni!!!!!
Wlasnie w sobote bylismy na miescie o ktorym pisalam posta wczesniej (ale mi sie zarymowalo).
Dzien byl intensywny I pelen wrazen.
Wychodzac z lazienki po kapieli Starszak zawsze pyta sie o NYNY lub DIDI.
Tym razem zignorowalam jego proszenie zwracajac uwage na cos innego.
Ubralismy chlopcow w pidzamki (moj Maz to numer 1 w kapieli chlopcow I ogolnie w pomaganiu mi przy nich) I jak na rutyne przystalo Tata robi mleko Mlodemu, Mlody kladzie sie na nasze lozko,a ja w tym czasie odprowadzam Starszaka do jego.
Pojawilo sie znowu pytanie o DIDI,ale udalam,ze nie rozumiem I spytalam sie z ktorymi pluszakami dzisiaj spi. Wzial wiec dwie malpki I misia,pogadal troche, musialam mu dwa razy wode podac. Tata zdazyl przyjsc z Mlodszym ,by polozyc go do jego lozka tak wiec pozegnalam sie ze nim, Malemu dalam calusa I ……
Zaczeli gadac, Starszak cos tam krzyczec. Nie wychodzi jednak z lozeczka,a jedynie czasami siedzi na nim. Mlody padl, Starszak cos tam jeszcze gada…. 5 minut cisza…
‘M. Szymek zasnal bez smoka’ – mowie sciszonym glosem
‘Ze co? jutro pewnie sie upomni’ – mowi M.
I upomnial,ale po raz kolejny powiedzialam,ze jego ukochany nocny przyjaciel…polecial…fruuu tam daleko…..
Udalo sie… Jestem taka szczesliwa I zarazem dumna,ze pozbylismy sie go juz na dobre :)
Teraz jeszcze Mlody … to bedzie ciezszy temat….
 
 
 

 
 

40 komentarzy:

  1. Gratulacje...ja też za nie długo będę próbowała się go pozbyć, my wprawdzie mamy go tylko na uśnięcia, a potem wypluwa, ale już duży chłopak, pora skończyć z tą "przyjemnościa "

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starszak tez tylko do spania... Mlody ma go ciagle przy sobie,a jak nie ma to sie dopomina... z nim bedzie trudniej na pewno...

      Usuń
    2. Ja planuję go zgubić na wakacjach tak jak u poprzednich synów, tylko potem przez miesiąc będę musiała płacić kartą, żeby pokazać że brak pieniążków na nowego nupla ;)

      Usuń
    3. Haha.. moj plan tez byl taki. To swietne miejsce na dokonywanie zmian :) trzymam kciuki juz teraz !

      Usuń
  2. Jak zobaczylam wpis to az sie wystraszylam, myslalm, ze chcesz stad uciekac. Uff... gratuluje pozbycia sie smoka! Eh ja czasem bym chciala by Zosia sobie ciumkala smoczek, a tu nic z tych rzeczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic z tych rzeczy... :) chlopcy maja silny odruch ssania i smoki w zyciu okazaly sie niezbedne... teraz tylko pora wziac sie za Mikusia :)

      Usuń
    2. To samo pomyślałam odpalając kompa i zaraz poleciałam czytać o co chodzi ? Ale ufff Minia zostaje :)

      Usuń
    3. Nie zamierzam nigdzie uciekac... w czerwcu beda 2 lata od kiedy tutaj milo sobie bloguje :)

      Usuń
  3. Jeeeee, gratuluję!!! Ja też czekam na dobry moment, żeby to zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje... najbardziej cieszy mnie fakt,ze tak samo wyszlo przez sie. Bez stresu i nerwow...ot :)

      Usuń
    2. Właśnie takie rozwiązania są najlepsze, bez walki, krzyków, tylko tak .. po prostu! Wypatruję właśnie takiej okazji, super że Wam się udało :) A Starszak nie przypomina sobie, jak widzi u Mikusia smoczek?

      Usuń
    3. Wlasnie przypomina sie mu,dlatego tez plan byl taki,ze obydwoje mieli miec zabrane smoczki na wakacjach. Nie drazni go tak bardzo, bo nie placze ani nie stoi w kuchni ,gdzie w miseczce leza smoczki (jego juz pochowane) . Jedyne co to pyta sie idac do lozeczka i z niego wstajac (z rana zawsze lubil go przed sniadaniem pocyckac). Dzielny facet z niego. Mam nadzieje,ze uda mu sie calkowicie o nim zapomniec,a Malemu bardzo ograniczymy zeby Starszemu smutno nie bylo...

      Usuń
  4. Gratuluję :)
    Nie tylko pożegnania smoka, ale też tych porównań, mogłabym co najwyżej połowę Twoich punktów opisać z taką dokładnością!
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje bardzo...jakbys zaczela wypisywac to sama bys sie zdziwila ile pamietasz o Synku :)

      Usuń
  5. Gratuluję :) Mała rzecz a cieszy ... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mój Kacperek za 3 dni bedzie mial 8 miesiecy :) tez pisze dzienniczek :))
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ekstra! u nas też batalia o smoka. Trwa to już pełen tydzień, ale nie jest łatwo. Młoda miała tylko do zaśnięcia, zaraz jak zamknęła oczy, zabieraliśmy (ja, rodzice przyznali się, że dawali). Teraz nie dopomina się o smoczka, ale jakby potrzebuje bezpieczeństwa. Potrzebuje żeby z nią być, głaskać ją po główce i pleckach. Ale probuję ją od nowa uczyć samodzielnego zasypiania.
    A czy Twój synek nie podbiera braciszkowi smoka? młoda np na spacerze, jak inne dziecko ma przypięty do ubranka, potrafi wziąć i próbować pociumkać ;)
    U nas z odpieluchowaniem też ciężko. Były momenty komunikacji i robienia siku, właśnie w podobnym wieku - ok.17-18mcy. Teraz niby powinna być bardziej świadoma, bo już prawie 2 latka ma, a tu nic! nie pomogła nawet nakładka na wc, choć bardziej przypadła do gustu niż nocnik :P

    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie podbiera,ale przypomina mu sie o nim wlasnie go widzac,bo Mlodszy czesto ma smoka przypietego wlasnie do bluzeczki (bo jesli nie ma to rownie dobrze moge smoka uznac za zaginionego :)) . Staram sie wiec Malemu albo nie dawac albo dawac bez sznureczka ... Z odpieluchowaniem to ciezko,bo On rozumny,a nie chce ze mna wspolpracowac. Pytam sie czy zrobil fee to mowi nie,a jak zrobil to pokazuje mi pupke,ze smierdzi i zatyka nos,a nie chce sygnalizowac...mamy nakladke i nawet siadal (3 sekundy). U mnie pewnie problem w tym,ze lazienka zimna i nieprzyjemna.. Ja sama nie siadam na klape,bo mi zimno w pupsko ....

      Usuń
  8. Hip hip hurra hip hip hura super wiadomości, najważniejsze, że obyło się bezstresowo :) A ilości zażytych antybiotyków zazdraszczam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie... naprawde sie uciszylam,ze sie udalo :)

      Usuń
  9. Uffff - a juz myslalam, ze chcesz zniknac! Swietne wiesci - Szymek to dzileny chlopak.
    My latem planujemy odpieluchowywanie - pisalam juz nawet kiedys, iz zaczelismy Stefka wysadzac na nocnik, ale grypa nieco nam plany pokrzyzowala...ehhh.
    9 tygodni do wakacji - szybko zleci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. My na odpieluchowanie mamy dwa tygodnie... nie wiem czy podolamy, ale sprobujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej! Super! Zawsze słyszę, że pożegnanie ze smoczkiem jest wielką walką, tragedią i płaczem, a tutaj Szymek tak świetnie sobie radzi :D Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pozytywnie sie zdzwilam, ze tak latwo poszlo ;)

      Usuń
  12. Ale się Matka opisała :) ale super podsumowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za kilka lat fajnie bedzie do tego powrocic ;)

      Usuń
  13. haha no to samo pomyślałam-ucieka! Na szczęście to tylko i AŻ!!! smok! super, gratuluję i zazdroszczę bezproblemowego uporania się.

    OdpowiedzUsuń
  14. U nas smok tylko do spania. Staram się przy dobrych nastrojach Toto kłaść go bez niego. Czaasami zapomni, czasami się upomni. Zawsze jednak jak już uśnie to go wypluwa:)
    Zobaczymy jak to u nas będzie:)

    Toto ma 8.5mc. i ciągle zębów brak- u Was widzę też późno się pokazały:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozno szczegolnie i Mikusia...chociaz niektore dzieci zeby maja jeszcze pozniej ; )

      Usuń
  15. Gratulacje pozbycia się Didusia!!! Brawo dla synka! I piękne podsumowanie synków zrobiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Brawo, dzielny Szymonku! Super, że ''mumol'' poszedł w zapomnienie. Wiesz, czytając tytuł wystraszyłam się, że znikasz od nas:-) Wielkie 'uff', gdy doczytałam, że chodzi o smoka:)
    P.S. Świetne zestawienie kluczowych momentów:***

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też się tego boję. Mam nadzieję, że nie będzie z tym większych problemów. Ale chyba mamy jeszcze na to czas. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super!
    My własnie rozstajemy się z cycem...
    Narazie idzie dobrze :)
    Ale tak mi czasem smutno , bo dziecko nie patrzy na mame nigdy w taki sposób jak patrzy jak je cyca :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw sie. Michas to juz duzy facet!!! Kilka dni smutku I zapomnicie o cycusiu ;)

      Usuń
  19. Mnie to dopiero czeka:). Już się boję.

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes