wtorek, 1 kwietnia 2014

Mama na szóstkę!

Dziękuję bardzo Anitce za zaproszenie mnie do zabawy :'Mama na szóstkę'.
W ów zabawie chodzi o przedstawienie 6 według mnie najlepszych gadżetów,dzięki którym jestem Rodzicielką na medal :)

Z przyjemnością przedstawiam Wam moją listę MUST HAVE :

1)

LEŻACZEK  - BUJACZEK firmy Fisher Price.




Będąc w pierwszej ciąży słyszałam o bujaczkach, o leżaczkach,ale nic do końca mnie nie przekonywało. Ten leżaczek - bujaczek został mi polecony przez Siostrę i okazał się strzałem w dziesiątkę.
Jest cenowo bardzo przystępny, dobrze wykonany, posiada różne, ciekawe wzory ,a co najważniejsze jest niesamowicie praktyczny,bo można go używać spokojnie od urodzenia do lat 3.
Z całego serca polecam!

A to moi chłopcy na tymże leżaczku :)
6-miesięczny Starszak
 5 miesięczny Misiu


2)

Grow and go - ride on Vtech

Prześwietna zabawka. Z konika na biegunach można zrobić samodzik-rowerek na którym można jeździć. Ma mnóstwo piosenek, uczy alfabetu i cyferek. Chłopcy ciągle się o niego biją. Zakup strzał w 10!

3)

Klocki Magnetyczne




Moich chłopców (szczególnie Starszaka) czymś zainteresować na dłużej niż 10 minut to nie lada wyzwanie.
Klocki kupione zostały na Boże Narodzenie i do dziś cieszą się cały czas popularnością... chłopcy uwielbiają je łączyć ze sobą... świetna zabawa... są duże, podręczne i edukacyjne. Przeznaczone dla Maluchów od 18 miesiąca życia. Kupione na all.... polecam!

4)

Balony

Kto nie lubi balonów? Starszak je ubóstwia,a i Młodszy nie pogardzi ...
Balonów u Nas w domu pełno. Chłopcy standardowo muszą mieć też kilka nadmuchanych w samochodzie do zabawy :)



5)

Piłki

Który facet nie ma w domu piłek? Gramy w nogę, w piłkę ręczną, rzucamy o ścianę ,a i czasami w siebie...
Zabawa dla każdego :)
To tylko niektóre piłeczki z naszego domu :)
6)

Stolik z krzesełkami

Pomimo tego,że Młody czasami siada na swój fotelik do karmienia to jednak wolę kiedy chłopcy jedzą razem, bo razem raźniej.
Zdjęcie nie należy do Nas,ale u Nas wygląda to identycznie.
Stolik i krzesełka kupiliśmy w IKEI.
Świetne kolorystyczne, stabilne i przystępne cenowo. Polecam!


Z przyjemnością poczytam jakie gadźety mają takie Mamusie jak :

Szczypta

Kobieta Blogujaca

Moonik


Pozdrawiam Was ciepło,
Miłego wieczorku,

Minia




23 komentarze:

  1. Hmmm to mi dałaś zagwostkę. Za nim doczytałam do końca kogo zaprosisz do zabawy, czytałam Twoje gadżety i zastanawiałam się jakie by były moje i teraz muszę pomyśleć, co to było, jest :) Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A i patent z balonami muszę wypróbować u nas podczas podróżowania autkiem, może też się sprawdzi. Klocki Lulcia uwielbia, ale takich nie mamy muszę o nich pomyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajne klocki!!! Niech no Hanka podrośnie to kupię je na pewno :) Tatuś chyba też będzie z nich zadowolony i z córcią z chęcią się nimi pobawi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tymi klockami podsunelas mi fajny pomysl na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne te gadżety. Klocki magnetyczne rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Balony to rzecz którą moje dziewczynki - uwielbiają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Stolik z mamuta i krzesełka tez mamy ale nie służy do tego co powinno młody dzięki krzesełka otwiera lodówkę :/...a balony to najlepsza zabawa i piłki też

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa u nas jest to samo... dzieki krzeselkom mozna wejsc wszedzie :)

      Usuń
  8. Klocki sa naprawde swietne. Mielismy duplo, mielismy zwykle - zadne ich nie interesowaly...polecam szczerze!

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę popatrzeć za tymi klockami, skoro polecasz :)

    No i pomyśleć o gadżetach, chociaż żadna ze mnie mam na medal :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Te klocki sa super hiper - pamietam jak pisalas o nich przed Bozym Narodzeniem. Nie znalazlam jednak nigdzie takich dla malucha a jedynie takie dla starszych dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  11. będę się musiała rozejrzeć za tymi klockami magnetycznymi :) Może i mojemu Bąblowi przypadną do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Balony! Są super! MIchaś piszczy na ich widok:)
    muszę kupić bo dawno juz ich nie widzial:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze, że ostrzegacie przed tymi krzesełkami :) muszę pomyśleć o jakimś siedzonku dla Młodego, ale w takim wypadku krzesełko odpada...skoro będzie służyć nie do tego co potrzeba :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoj jeszcze Malutki, wiec fotelik do karmienia jak znalazl.. moi sq juz duzi, wiec krzeselka miec musza... ;)

      Usuń
    2. hmm jak myślisz od kiedy takie inne siedzonko dla dziecka, patrząc po swoich Szkrabach??

      Usuń
    3. no kurde kombinuje z tymi blogami i już nicki mi się dwoją :/

      Usuń
    4. Starszak siedzial sam na krzeselku od 13 miesiaca, Mikolaj zalezy...czasami sadzamy go w foteliku do karmienia (zeby nie chodzil z jedzeniem), ale sam na wlasnym krzesle zaczal siedziec kolo 15 miesiaca :)

      Usuń
    5. czyli jeszcze troszkę poczekamy :) ale z ciekawości się porozglądam :)))

      Usuń
  14. Jak patrzę na te Twoje gadżety to od razu mi sie smutno robi, że nie mam ich dla kogo kupić :(

    OdpowiedzUsuń
  15. fajne klocki i ten stolik - napewno taki kupie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Leżaczek- bujaczek - ja żałuję, że nie pokusiliśmy się o właśnie taki.
    Wpadliśmy w sidła innej firmy - niestety;) Wasz większość zachwala;)

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes