niedziela, 19 stycznia 2014

Wózek czy co?


Myślę, główkuję i wymyśleć nie mogę,więc szukam podpowiedzi od Was.

Powoli planuję naszą czerwcową wyprawę na wakacje,a te Babeczki które mnie znają to wiedzą,że uwielbiam planować wszystlko od A do Z.

Myślami więc wybiegam jak będziemy się tam poruszać.

Samochodem - to oczywiste. Wynajmiemy na cały pobyt,żeby był jak zachce się nam gdzieś podróżować.

A co dalej? Co jeśli chcielibyśmy odwiedzić ZOO? albo wieczorem spacerować na promenadzie? a może jakieś zakupy i obiad na mieście?

Nigdy nie myśleliśmy o zakupie podwójnego wózka,bo jakoś tak było,że jak wiedzieliśmy,że za często używany nie będzie. Jeźdżąc na zakupy Mikuś siedział w wózeczku,a Szymcio w wózku zakupowym :D

Jednak teraz jest inaczej. Ich waga jest tak duża,że nie ma opcji abyśmy ich gdziekolwiek nosili,tak więc...

Mam wielki problem,ponieważ :

a) chłopcy do żadnej spacerówki podwójnej raczej nie wejdą ( w większośći maksymalna waga dzieci to do 30 kg,a u Nas jest już 33,a do czerwca pewnie będzie i 35),

b) to nie tylko problem z wagą,ale chłopcy są duzi i wystają poza wózek główką i nóżkami co głupio wygląda,

Znalazłam więc wózek po wielu dniach poszukiwań :




Wózek,którego maksymalna waga dzieci nie może przekroczyć 45 kg. Zalet wózka jest wiele,ale cena przeraża. Nówka to 750 euro, ściągając wózek z USA koszt byłby koło 600 euro. Nie chcę wydawać tyle pieniędzy tylko po to,żeby wózek używać na wakacjach.


Znalazłam też drugą opcję,czyli podstawkę do wózka,ale naczytałam się,że ciężko prowadzi się wózek,że jest strasznie niewygodne takie posiadanie dostawki,a poza tym nawet nie wiem czy Starszak chciałby na takim czymś stać,a co jeśli w ogóle nie będzie??

Wyszukałam na internecie kilka różnych dostawek :

Ta dostawka była moim faworytem,ale jest do max 20 kg. Szymon ma już ponad 18 kg. Poza tym zapewne na szerokość było by mu ciasno,bo to 40 cm. Jeśli miałabym włożyć tam Młodszego to Szymon wyglądałby nader głupio w 'przymałym' wózku. Stwierdziłąm więc ,że w naszym przypadku to się nie sprawdzi.


Druga dostawka jest dosyć powszechna i popularna :

Tylko czy On będzie chciał na tym stać... co jeśli się uprze? A Młody stać na pewno nie będzie...

Więc mam mętlik w głowie,bo potrzebujemy pojazdu dla nich.... a nie ma nic odpowiedniego... nic,co pasowało by dla ich dwojga.

Czy mam wziąć dwa wózki? Tylko,że w tych naszych wózkach już też prawie wystają....

Znacie coś? polecacie? widzialyście coś ciekawego?

Pomożcie,bo od myślenia boli mnie głowa.


Pozdrawiam,
Minia


23 komentarze:

  1. NIe wiem co bym zrobiła ale na pewno nie kupiłabym pierwszej opcji bo to prawie koszt wakacji u nas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do wozka tez nie jestem przekonana, bo wlasnie cena odstrasza...

      Usuń
  2. Nie pomogę w takim problemie, bo u nas różnica pomiędzy chłopcami jest 2 lata i 3 m-ce, więc jak jechaliśmy gdzieś to starszy chodził na nóżkach i to sporo chodził, a młodszy w wózku. A jak starszy się zmęczył,t o tato na barana nosił. A jak już młodszy 2 lata skończył, to też na nogach wszędzie zasuwał i teraz to już mowy nie ma, bo za staży do wózków i muszą na nogach chodzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Nas jest 13 miesiecy I tez zasuwaja na nogach co nie oznacza, ze chodza w tym kierunku w ktorym my bysmy chcieli.. szczegolnie Mlodszy sie ostatnio zrobil niesforny..

      Usuń
  3. Nie kupowała bym takiego wózka, kup ta podstawke i powiedz starszakowi że to taka zabawa i będzie lepiej widział co się dzieje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem tylko opinii jak to jest naprawde z ta podstawka...

      Usuń
  4. Ja też bym spróbowała z tą dostawką. Może faktycznie przedstawić Szymkowi to jako zabawę i będzie ok?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak sie zdecyduje to mu cos tam nawkrecam..moze sie uda ;)

      Usuń
  5. Ja też bym nie kupiła takiego wózka w tej cenie, zabrałabym albo dwa wasze wózki, albo jeden wózek plus kupiłabym tą dostawkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na cos musimy sie zdecydowac to fakt... 2 wozki raczej odpadaja, bo musimy wziac 2 bagaze + 2 podreczne + 2 foteliki do samochodu..jesli mialabym wziac 2 wozki jeszcze to chyba bym sie rozpadla na czesci ;))

      Usuń
    2. Mam znalazłam ! Co o tym myślisz, tanie, zajmuje mało miejsca, a dzieci pod Waszą kontrolą :)

      http://allegro.pl/lindam-szelki-dla-dziecka-do-nauki-chodzenia-i3891797289.html

      Usuń
    3. Zadnych szelek.. nie chodzi juz o to,ze chlopcy raczej nie trzymaja sie Nas tylko o to,ze moga ich nozki bolec i co wtedy? Zalezy mi na czyms co moglo by ich zrelaksowac,a zadnych 'smyczy' dla dzieci nie uznaje :)

      Usuń
  6. Ile to człowiek może się dowiedzieć...pierwsze słyszę o takich dostawkach... kurcze sama jestem ciekawa co zrobicie, mam nadzieję, że znajdziecie dobre wyjście z sytuacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czego to nie wymysla by latwiej bylo Nam rodzicom ;)

      Usuń
  7. Wozek starsznie drogi i troche kasy szkoda, bo to prawie drugie wakacje moga wyjsc (poza tym nie wiadomo w jakim stanie by dolecial). Brac dwa wozki to wspolczuje, nam nawet jeden sprawia klopot (cale szczescie w PL siostra nam uzycza). Wspominasz, ze zabieracie foteliki samochodowe - a nie ma np. mozliwosci wynajmu samochodu z fotelikami dla dzieci? Mam nadzieje, ze jesli sie zdecydujesz to dostawka sie sprawdzi. Fajnie by bylo gdyby mozna bylo ja wyprobowac przed zakupem czy w ogole Szymek bedzie chcial z niej korzystac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bierzemy foteliki,bo w samolocie to koszt 10 euro w jedna strone za jednego. Z wypozyczalni samochodow 14 e za jeden na dzien!!! Wystarczy,ze musimy wziac dodatkowe ubezpieczenie 20e/dzien,dzieki ktoremu w razie wypadku nie bedziemy musieli wykladac z kieszeni nic. Jakos damy rade,ale juz widze Nas jak sie zapakujemy :)

      Usuń
    2. 14e za dzien no to niezle sobie licza :(

      Usuń
  8. Baby jogger wygląda super, ale ta cena już nie ;)
    Myślę, że dostawka nie dość, że nie jest droga, to sprawiłaby Szymkowi dużo frajdy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No poki co stawiam na dostawke...szkoda tylko,ze nie ma w naszym gronie zadnej Mamy ,ktora moglaby sie wypowiedziec co i jak...

      Usuń
  9. Ja bym nie zdecydowała się na kupno takiego wózka, chłopcy już duzi, i myślę, że taka podstawka byłaby celnym zakupem. Nie wiem jak to wygląda w praktyce, ale raz na mieście widziałam wózek, który miał coś takiego umocowane i starsza dziewczynka tam stała, a młodsze w gondolce. Popieram Poprzedniczki, i sądzę, że dla Starszaka może to być niezła frajda.;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne wiec stanie na dostawce,bo cos miec musi :)

      Usuń
  10. Cena za wózek rzeczywiście mega!! Ja niestety nie pomogę, ale mam nadzieję, że Wasz wybór zostanie zaakceptowany przez Maluchy ;) O dostawce też właśnie dowiedziałam się z Twojego postu :)

    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bym wypróbowała podstawkę (ostatnie zdjęcie) za małą dopłatą możesz mieć taką samą ale z siedzonkiem dla dziecka - niby hoker stawiany na tej podstawce.

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes