sobota, 21 grudnia 2013

Żłobkowo i życzeniowo

To mój ostatni post przed Wigilią.

Piszę go teraz,bo mam chwilkę,a wiem,że z dnia na dzień będzie coraz więcej do robienia zanim usiądziemy do wspólnej Wieczerzy.

Pamiętacie jak panikowałam,że chłopcy idą do żłobka? Jak bardzo niezadowolona byłam,że chłopcy wracają nabuzowani, płaczliwi, zmęczeni.

Pomimo tego,że chodzą tylko raz w tygodniu to Panie ( właśnie - czemu nazywacie je Ciociami? - pytam się z ciekawości) nie mogą wyjść z podziwu jaki grzeczny jest Szymonek (aż uwierzyć mi w to ciężko). Odbierając ich w piątek usłyszałam,że Szymek bez problemu dogadywał się z dziećmi,a w szczególności z jedną dziewczynką (ma chyba z 5 lat),która jest ciągle blisko niego i ,że ładnie jadł i nawet poszedł spać za dnia co mu się coraz rzadziej zdarza.
Mikołajek podobno też był znośny... przygotował Nam piękne rysunki,które wkleję poniżej...
Ja nie chciałam oddawać chłopców do żłobka,bo po pierwsze to nielada wydatek, po drugie po co jeśli możemy się wymieniać, po trzecie to ciągle mokre nosy i choróbska,ale podobnie jak Szczypta zauważam różnicę.
Cieszę się,że chłopcy są w innym środowisku,że szczegołnie Mikołajek musi nauczyć się samodzielności, życia bez Mamy. Narzekałam kiedyś,że słabo śpi. Coraz częściej śpi u siebie aż do rana,a teraz do rzadkości należy żebym brała go do siebie późnym wieczorem czy nocą.
Od kiedy ich wysłaliśmy ciągle coś mówią, a Szymon tak nawija,że muszę wsłuchiwać się podwójnie dobrze,bo mówi różnie - raz po polsku, raz po angielsku i coraz więcej rozumiem co mnie niesamowicie cieszy.

A tutaj Mikołajka prace  :





A w środku Mikusiowe życzenia :)

Pogoda u Nas dziwna. Od środy szaleją wichury. W czwartek straciliśmy prąd na ponad 3 h. Wiatry szaleją nawet do 150km/h, mocno pada,więc Wigilia i Święta zapewnie mokre będą.

Moje Drogie ,

Do usłyszenia,
Minia




7 komentarzy:

  1. Cudownie, że chłopcy świetnie radzą sobie w żłobku! Prace piękne!

    Miniu, i dla Was - spokojnych, pełnych ciepła i radości Świąt. Dużo odpoczynku, niegasnącego uśmiechu. By ten magiczny czas niósł ze sobą same wesołe wydarzenia.
    Wesołych Świąt! Justyna&Emilka&Daniel

    OdpowiedzUsuń
  2. życzymy spokojnych, radosnych i bez płaczu i nerwów świąt.. oby były pełne zachwytów dziecięcych, radości dorosłych i słodkości dla wszystkich... życzą Dziubale

    a żłobki rozwijają , jeśli tylko Ciocie są ciepłe i kreatywne ( mówi się tak by było cieplej i najłatwiej w kontakcie)- mówi pedagog żłobkowy ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Rodzice pewnie dumni :) Fajnie to słyszeć że chłopcy sobie tak radzą :)

    I Wam spokoju, radości i miłości na ten wyjątkowy czas :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Uważam, że nic tak świetnie nie rozwija dzieci jak kontakt z rówieśnikami. Cieszę się, że chłopcy tak dobrze sobie radzą. Wcale się nie dziwię, że pękasz z dumy :)

    Dużo zdrowa Wam życzę, spokoju ducha, uśmiechu na każdy dzień i radości :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mówię ciocię, bo lepiej brzmi to dla ucha mojej Lulinki, lepiej chyba jej zrozumieć i przyjąć do wiadomości, że idzie do cioci, a nie do Pani :)

    Prace chłopców cudowne :)

    A na nadchodzące Święta Bożego Narodzenia życzymy Wam spokoju, ciepła rodzinnego, radosnej atmosfery, mało zmartwień, a samych radosnych i pełnych uniesień chwil w tym wyjątkowym okresie :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękujemy za życzenia :)
    Spokojncy Świąt Drogie Panie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe prace.

    Kochana ja też już znikam na święta.
    Dla całej Twojej rodzinki życzymy radosnych i spokojnych świąt. Niech przyniosą wiele śmiechu i magicznych chwil, które zapamiętacie na długo!

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes