wtorek, 10 grudnia 2013

Zawirusowana

I to podwojnie.


Raz, przez Szczypte,a drugi raz dwa dni temu,kiedy w nocy musialam spotkac sie sam na sam z kibelkiem. Od razu przypomnialy mi sie moje urocze poczatki ciazy. Prawdopodobnie stanely mi frytki na zoladku,a moze czerwona kapusta? W kazdym badz razie wczoraj bylam niezywa,ale jak na Minie przystalo dzielnie pomaszerowala do pracy,bo pracy przed koncem roku duzo...bardzo duzo....

Ale po kolei.

Polozylam moich kochanych chlopcow spac (  poszli do zlobka w piatek, na impreze mikolajkowa w sobote) i niestety,ale od wczoraj zmagaja sie z wysoka goraczka,czyli wirus welcome back :(
Gotuje pierwszy w zyciu rosolek,bo mam nadzieje,ze chlopcy chociaz troszeczke go pojedza (jesli bedzie zjadliwy).


Wlaczylam sobie laptopa, zaczelam czytac wasze nowinki z blogow i oczywiscie SZCZYPTA musiala znalezc cos,zebym sie nie nudzila :)

A,ze jestem w goracej wodzie kapana to zostawic wierszyka na pozniej nie moglam.

Dlatego tez zarazam, wysylam wirusa i dziele sie z Wami o czym jest moj blog :

Oto moja szczepionka :

Nazywam sie Minia,ktora ciagle kminia.

Czesto mysle  o wakacjach, o przygodach, o wariacjach.

Kocham swoje nudne zycie,ktore wcale nie prowadze skrycie.

Jestem Mama dwojki chlopaczkow zwanych pieszczotliwie przeze mnie robaczkow.

Starszy ma ponad dwa lata,ale jest duzy i silny jak Tata,

Mlodszy ma ponad rok i nie odstepuje Mamy na krok.

Zyjemy sobie na emigracji, w deszczowej krainie,

Na ktorej czas Ci szybko minie,

To juz prawie dziesiec lat,

Gdy przystalo zyc tu Nam.

Na moim blogu nudzic sie nie bedziesz,

Dlatego zapraszam kiedy tylko zechcesz.

Poznajmy sie i wymienmy doswiadczeniami,

W koncu cudownie byc spelnionymi Mamami.
Zarazam :
1 ) http://keepmymoments.blogspot.ie/
2) http://mamaemi.blogspot.ie/
3) http://kobietablogujaca.blogspot.ie/


Do Milego,
Minia

7 komentarzy:

  1. fajnie, że do nas dołączyłaś:) a nowe zawirusowane Mamy niech pamiętają, żeby wrócić do postu głównego i wkleić swoją rymowankę:) w poście głównym jest też link do fajnego "pomocnika" w tworzeniu wierszyków:)
    a choroby - tej pierwszej - współczuję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale z Ciebie poetka :) Ze mną nie sposób się nudzić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. He he;) Świetne!
    Ojej, no to i ja zawirusowana;-) Dziękuję Miniu, postaram się w jak najszybszym czasie coś skrobnąć;)

    Zdrówka dla Ciebie i chłopców!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdrówka, zdrówka, zdrówka!! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję Ci bardzo :)
    Niestety nie umiem powiedzieć, kiedy się zbiorę do zawirusowania.
    Zdrówka dla Was!!

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes