czwartek, 10 października 2013

Braterska Milosc



Zastanawialismy sie ostatnio jak by to bylo jakby Starszak dopiero teraz mialby powitac Braciszka.

Czy rozumieli by sie lepiej? czy byli by sobie blizsi?

A jednak... kiedy Szymcio mial 13 miesiecy i 10 dni nieoczekiwanie na swiat przyszedl jego Brat.

Taki maly, nieporadny....

W szpitalu spedzilam z nim dni 5.
Wyszlismy w Taty Imieninki, dzieki uprzejmej Pielegniarce,ktora mowila,ze przeciez Misiu nie musi juz byc na Intensywnej. Dziekujemy tej Pani bardzo,chociaz zakrecona czasami byla rowno.

Potem Tata przeniosl sie do Starszaka,a Mama byla z Malym,bo to karmienie co 2 godziny,a to kolki i te inne.

Starszak nie inetersowal sie nim do 7 miesiaca zycia,no bo co taki Maluszek potrafi? Ani to stac,ani chodzic,a co dopiero biegac....a On chcial rowiesnika najbardziej.

Teraz z przyjemnoscia patrzymy na chlopcow. Na ich 'przepychanki', wymiane slow, na blysk w oku,gdy siebie widza, na pluskanie razem w wannie,bo z bratem tak wesolo. Starszak czeka,az Mlody wsiadzie do samochodu, w zapytaniu 'Gdzie Dzidzia' chodzi i wolajac go szuka, czasami nawet podzieli sie tym,co je.

Starszak ma z kim sie gonic, z kim rozmawiac, z kim dzielic pokoj...

Mam nadzieje,ze odnalazl tez najblizsza sercu osobe. Swojego Brata.
 Na dobre i na zle i,ze beda dla siebie wtedy, kiedy rodzicow im zabraknie,ze beda siebie szanowac i kochac,a w potrzebie sobie pomagac.

Bardzo sie ciesze,ze maja siebie.... I jestem spokojna,bo jak juz mnie zabraknie to w nich ciagle bedzie czastka ma...nasza...

Moje Kochane dzieciaczki :*

Bawimy sie w namiot. Gdzie jest Szymus?












7 komentarzy:

  1. Pieknie to ujelas, az sie na koncu wzruszylam :)
    Ja mam 16 miesiecy mlodsza siostre, roznie to z nami bylo - ale teraz w doroslym zyciu zawsze mozemy na siebie liczyc i wlasnie jak mam jakis problem to do niej pierwszej dzwonie i szukam wsparcia!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie Ewciu.Podejrzewam,ze jak bylyscie mlodsze to niezle darlyscie koty ;-) a dobrze sie rozumiecie? tzn bez slow? mam nadzieje,ze chlopcy beda mogli na sobie polegac ;-) pozdrawiam !

      Usuń
  2. Ja mam starszego brata o 5 lat i kiedy ja byłam szczylówą, a on uważał się za tego dorosłego darliśmy koty i to równo, nie lubiłam go heheh. Dopiero w dorosłym życiu się do siebie bardziej zbliżyliśmy choć i tak myślę, że siostra, brat ma inne relacje niż brat z bratem czy siostra z siostrą. Dlatego coraz częściej myślę o rodzeństwie dla Luli, mąż gdzieś też ma z tyłu głowy choć on jeszcze chce poczekać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam siostrę starszą o 4 lata, brata młodszego o 5 lat. Lepszy kontakt chyba z siostrą,bo to siostra :)

      Usuń
  3. Pięknie to napisałaś, cudnie mieć rodzeństwo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Miło się czyta takie słowa... Ja teraz będąc w ciąży myślami wybiegam w przód i myślę kiedy najlepsza pora na rodzeństwo, chciałabym bardzo ale zobaczymy jak się nam życie potoczy. Z tym rodzeństwem z niewielką różnicą wieku różnie bywa. Rożnica między mną a siostrą to 16 miesięcy a ten kontakt mimo dorosłego życia nie jest taki jakbym chciała. Choć jest powiedzmy przyzwoity w porównaniu z tym jaki był. Nie wiem dlaczego, czy to kwestia charakterów - jesteśmy całkowicie inne, inne priorytety, cele, podejście do życia. Myślę, że dużą tu rolę odgrywają rodzice, potrafią pokierować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj.. a mialam gleboka nadzieje,ze im mniejsza roznica wieku, tym lepszy kontakt. Mi sie wydaje,ze chlopcy sa zupelnie inni,ale ich charakter sie jeszcze ksztaltuje,wiec zobacze jak to bedzie w przyszlosci...

      Usuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes