sobota, 10 sierpnia 2013

W głowie mętlik...

Dużo się dzieje.

Napięty grafik. Pracuję teraz 4 dni w tygodniu i mamy naprawdę duży ruch.

Złożyłam podanie o pracę. Hotel obok. 4****. Wysoki standard. Poszukują Hotel Front Desk Duty Manager. Praca idealna dla mnie. Mam ponad 7 lat doświadczenia,a pieniądze o 6 tys więcej rocznie ,niż mam do tej pory..... Problem jest jeden,a nawet więcej :

- praca jest na cały etat,
- praca jest niesamowicie odpowiedzialna ( chociaż to mnie aż tak nie przeraża,bo obracam 10 tys euro gotówką dziennie),
- co zrobię z dziećmi? jakie są godziny pracy? czy wystarczy nam jeden samochód?

Wczoraj spytałam się mojego Managera o referencje. Bardzo się zdziwił i posmutniał mówiąc ,że będzie im mnie brakowało. Sam pracował w tym miejscu. Znają go, lubią. Idealna osoba na poświadczenie mojego doświadczenia.

Mąż kazał złożyć. To złożyłam. Pójdę na rozmowę, wypytam się wszystkiego. Zobaczymy... Denerwuje się,bo nie jestem osobą,która lubi zmiany,ale lubię się rozwijać,a w 'moim' hotelu już nic innego mnie nie czeka. Mogę grzać moje krzesełko do końca życia,ale czy to chce tak naprawdę robić? Nie...

Mąż jedzie na rozmowę do Corku. Miejscowości na południu Irlandii. Miejscu,które strasznie mi się podoba. Oferują mu dobre pieniądze, spore,choć nie aż żeby głowa bolała. Jedzie w czwartek...w urodzinki Szymusia. Miał być tort,a będą muffiki i świeczki. Zaśpiewamy sto lat by znowu świętować raz jeszcze w sobotę... już z tortem , balonami i gośćmi.

Jesteśmy w kropce,bo z jednej strony może powiniśmy się przeprowadzić tam,gdzie będzie lepsze życie. A może powinien poszukać lepszej pracy tu?

Przyzwyczaiłam się,że nikt obcy nie opiekuje się moimi dziećmi. Przyzwyczaiłam się,że każdego ranka ich witam i zajmuję się aż do 14. Nie chcę dać ich nikomu do opieki. Nie ufam. Pozostaje żłobek,ale żłobek to skarbonka bez dnia....

Nie panikuję jeszcze.... najpierw dowiem się co to za praca.... no i czy zechcieliby ze mną współpracować....

P.S poduszka podróżna z Chin już przyszła. Superaska! wygodna, milutka... zobaczymy jak się sprawdzi w podróży.

Mikołajek stał się szczęśliwym posiadaczem 3 ząbków ( 2 wyszły naraz), umie robić PA,PA, mówić DAJ i chodzi z pchaczem.

Szymulek uwielbia układać klocki i budować wieże. O nocniku nawet nie chce nic mówić. A jego ulubionym słówkiem jest NIEEEE ...

Pozdrawiam,
Minia

8 komentarzy:

  1. Co do pracy dobrze zrobiłaś, że złożyłaś, czasem problemy same się rozwiązują, złożenie papierów nic Cię nie kosztuje,a możesz jedynie zyskać, czas pokaże. Jeśli pracę dostaniesz przyjdzie czas na przemyślenia nad opieką nad chłopcami. Trzymam kciuki !' U nas też najczęstsze słowo to me czytaj nie :) A uchyl rąbka tajemnicy cóż to za fucha bo sama nazwa niewiele mi mówi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogolnie rzecz biorac to praca kierownicza. Manager Recepcji,ktory takze pelni funkcje managera w danym momencie,gdy zaistnieje jakis problem lub ktos bedzie chcial na cos ponarzekac :P Stresuje sie bardzo. Ta praca w goole - tylko co ja zrobie z dziecmi? :( jeszcze jesien sie zbliza,a z nim wirusy... grrrr...

      Usuń
  2. Myślę że dobrze zrobiłaś, że złożyłaś papiery, zobaczysz co ci powiedzą na rozmowie, i faktycznie jak będzie ci odpowiadać to porozmawiasz z mężem i zdecydujecie razem, bo to on kazał ci składać te papiery :)Też było by mi ciężko podjąć decyzję co bym miała zrobić z dziećmi, w tej kwestii nie potrafię ci doradzić kochana.
    U nas słowo NIEEEE też jest na topie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje. Tez uwazam,ze zrobilam dobry krok. Szczegolnie,ze po 6 latach pracy odmowiono mi podwyzki ( w sumie nigdy jej nie dostalam),wiec to tylko przyspieszylo moja decyzje o podjeciu proby o zmianie pracy. Oj tego NIEEEE juz mam po dziurki w nosie :)

      Usuń
    2. No i pięknie, zobaczysz kochana wszystko się ułoży :)

      Usuń
  3. Niech sprawy idą swoim torem...nic nie dzieje się bez przyczyny. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I ja myślę, że dobrze zrobiłaś, że złożyłaś podanie. Będzie co ma być, ale życzę Wam by wszystko poszło po Waszej myśli i wszystkie decyzje były tymi dobrymi.
    Będzie dobrze Mamuś!
    Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki by się ułożyło wszystko po Twej myśli :)

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes