środa, 7 sierpnia 2013

Mówię STOP

Nie mam siły już tego czytać...

Małego Szymonka ojciec najpierw pobił, potem wmuszał pić wodę z octem,by później zatopić go w stawie.

Mały Danielek miał tylko 4 lata i 11 kg. Rodzice zagłodzili Go na śmierć. Matka i Przydupiec skazani na dożywocie. I dobrze, niech gniją....

Nie mówię nic o biednej Madziulce,której Mamulka nadal nie została osądzona,a tak bestialsko uknuła wszystko.
Rozmiesza mnie polska polityka,która wsadzi do więzienia osobę,która posiada śladowe ilości marihuany, bo to wielkie PRZESTĘPSTWO, gdy ta jędza zabiła własne dziecko jeszcze nie otrzymała kary. Ile to trwa? Do cholery ...... Polskie sądy , polska biurokracja... do wymiany....

Dlaczego jedni tak bardzo pragną mieć dzieci,a ich posiadać nie mogą,a jacyś psychopaci biją, maltretują i zabijają te biedne maluchy? Toć to się w głowie nie mieści.

Nienawidzę agresji, przemocy.... Mówię STOP. Widząc psa,który obrywa z grubej rury jestem na tyle WREDNA,że podejdę i zwrócę uwagę. Czasami też wyzwę,bo sił brak na takiego człowieka.

Widząc biedne dzieci krzywdzone przez dorosłych byłabym w stanie uderzyć tego rodzica równie mocno,ale agresja rodzi agresję.

Pamiętam jak jeszcze mieszkałam w Polsce to sąsiedzi wiedzieli wszystko. O której się wróciło do domu,a do mojej mamy poszły skarżyć,że ja z chłopakami gram w karty w piwnicy. O dziwo jednak nikt nie słyszał lamentu dzieci za ścianą, nie widział pijanego Ojca wracającego do domu czy śpiącego na schodach. Na to oczy są zamykane,bo niby nikt nie chce się wtrącać. Nikt nie chce przecież potem mieć PROBLEMÓW,bo to trzeba składać zeznanie, iść potem do sądu.... eee tam...


Człowieku, bycie biernym świadczy równie dobrze o tym,że bierzesz współudział w przemocy nad tymi małymi pociechami.

Ja mówię STOP PRZEMOCY, a Ty?


6 komentarzy:

  1. Sprawa małej Madzi to idealny pokaz "umiejętności" naszych sądów. Oprawcę chronić przed ludźmi chcącymi dokonać samosądu, zapewnić mu mieszkanie, ojcu pozwolić na wydanie pamiętnika, brakuje jeszcze filmu do kolekcji, bo to przecież historia warta oscara. Kibola osądzić w 24h a mordercę w 24lata! Przemoc wobec dzieci jest straszna, nie ma tygodnia, żebyśmy nie usłyszeli o bestialsko zabitym maluchu. Ciarki mnie przechodzą na myśl, że wystarczyło zrzec się praw do dziecka. Noworodek nie miałby problemu ze znalezieniem nowej, kochającej rodziny. Osobiście nie byłam nigdy świadkiem przemocy wobec dziecka, ale brak zainteresowania dzieckiem widziałam wielokrotnie. Dziecko robi co chce, raz nawet wyszło za nami na ulicę a "matka" z koleżanką grała w "państwa miasta"! Reaguję, nieraz może za ostro..

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz zupełną rację w tym co piszesz.
    Też mnie strasznie wkurza, że za duperele to u nas karać potrafią, a nie potrafią ukarać drani co gwałcą, biją, zabijają ... To jest przykre :(

    OdpowiedzUsuń
  3. "Twoja niemoc rodzi przemoc" takie bilbordy są u mnie w mieście i ja się pod nimi podpisuję reaguję zawsze i wszędzie. Wczoraj zwróciłam uwagę na zupełnie inny temat załatwiającego psa swoje potrzeby te grube na środku ulicy, ale jego właścicielka oczywiście zbeształa mnie z błotem, ale ja zawsze i wszędzie reaguję na kupno alkoholu nie letnim zwracam uwagę kasjerce czy widziała dowód, etc. Co do matki Madzi zostanie skazana na 25 lat i po 10 czy 15 za dobre sprawowanie wyjdzie, Ci w UK co zagłodzili dziecko dostali chociaż dożywocie, choć to dziecku życia nie zwróci, ale oni spędzą resztę życia za kratkami, tak więc co do polskiego wymiaru sprawiedliwości nie będę się wypowiadać bo padło by w tym temacie zbyt dużo niecenzuralnych słów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Te plakaty to w całym kraju są. Mnie też przeraża zjawisko przemocy, choć świadkiem takowej jeszcze nie byłam. Jedno co pamiętam, to że na studiach jeszcze idąc ulicą widziałyśmy z koleżanką babcię, która szarpała strasznie swoją małą wnuczką (z 4 latka może miała). Zwróciłyśmy jej uwagę, ale niestety niewiele to dało... Ogólnie wśród ludzi panuje spora znieczulica.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też nie mogę tego wszystkiego czytać, ani słuchać, najchętniej to bym zakatrupiła tą matkę Madzi, pamiętam jak sama rozwieszałam plakaty po moim mieście ze zdjęciem małej Madzi, a potem taka okrutna prawda, myślę że powinna gnić w pierdlu.
    Przepraszam za słowa ale ciśnienie mi się odrazu podnosi

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z Tobą w 100%. Ja również nie mogę pojąć przemocy, agresji...a już sprawa Madzi - bestialstwo...
    Wiecie, ja pamiętam jedno zdjecie tej Małej, z plakatu. Trzymała w tej małej rączce grzechotkę - identyczną jak miała moja Emilka...

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes