wtorek, 27 sierpnia 2013

Ciekawostki o Irlandii

Większość Irlandczyków pyta się mnie : 'Dlaczego akurat Irlandia?' Uśmiecham się, bo sama nie wiem. Tak po prostu wyszło. Szukałam pracy wszędzie...w całej UK. Pamiętam odpisał jeden hotel w Walii,że szukają pań do sprzątania pokoi w hotelu. Wysłałam CV,odzewy jednak nie było. Zaczęłam szukać więc dalej...ooo... Irlandia. ' Bardzo katolicki kraj ,zaraz po Polsce - mówił mi Tata.
No i jakimś cudem znalazłam się właśnie tu....na Zielonej Wyspie.


Irlandczycy są mistrzami opowieści, świetnie śpiewają, brzdąkają na wielu instrumentach. Wieczorem, szczególnie w pubach, gdzie grają na żywo zespoły , irlandzkie puby to już swoista tradycja
(pamiętam moje pierwsze wyjście do irlandzkiego pubu. Ludzi,że nie dało się przejść. Muzyka grała, ludzie tańczyli. Mężczyźni stali przy barze. Miejsca do siedzenia puste. Czemu Oni piją i stoją???? - zastanawiałam się w myślach).

Na tablicy rejestracyjnej samochodu, dwie pierwsze liczby to rok produkcji
(To prawda. Uwielbiam patrzeć kto jeździ jakim rocznikiem - to takie proste).


Dzień św. Patryka to najważniejsze święto w Irlandii, odbywają się wtedy koncerty, parady, wszyscy bawią się przy muzyce i tańcu
 

Irlandia to kraj zmiennej pogody – wyjeżdżając koniecznie weź kurtkę i parasol , raz pada raz świeci słońce, taki już urok tego kraju
( pozostawiam bez komentarza - nic dodać nic ująć)

Reprezentancja Irlandii w 85-letniej historii rozegrała aż 705 meczów z Polską, w tym 233 mecze wygrała, a 304 przegrała. Pozostałe spotkania zakończyły się remisem.
(Polacy z Irlandczykami są w pewnych względach do siebie podobni)


W tańcu irlandzkim ręce zawsze trzymane są blisko ciała. Jest to pozostałość po czasach, kiedy tańce były zabronione i odbywały się w ciasnych pomieszczeniach piwnicznych. Inna przypowieść mówi, że ręce są trzymane na pamiątkę buntu przeciwko najeźdźcom brytyjskim, a symbolizują spętanie.


 Z Irlandii wywodzi się święto Halloween. Początkowo nazywało sie ono Samhain. W wyniku emigracji do Ameryki święto zostało zaszczepione na amerykańskim gruncie i zmienione powróciło do Europy. W Irlandii obchodzone jest bardzo hucznie
(bardzo hucznie. Ciekawe czy za kilka lat i ja będę chodzić z dziećmi po domach mówiąc : treat or trick?)


Większość okien w Irlandzkich domach otwiera się na zewnątrz. Ma to plusy i minusy. Zwiększa się powierzchnia użytkowa mieszkania, ale znacznie trudniej takie okno umyć.
(wiecie,że dopiero teraz zauważyłam różnicę,że w Pl jest inaczej? :)


Irlandczycy nie używają banknotów o dużych nominałach. Najwyższy tolerowany w handlu to banknot o wartości 50 euro. 100 i wyższe nominały budzą wręcz popłoch i sprzedawców.

Irlandczycy kupują w sklepach wyłącznie produkty rodzime, stąd na wszystkim można znaleźć naklejkę "Buy me, I'm Irish" ( zgadza się. Na każdym rachunku w większym sklepie każdy irlandzki produkt oznaczony będzie z boku koniczynką. Dzięki temu będziesz wiedziała ile wydałaś na same irlandzkie rzeczy)

 Irlandczycy kochają konie, a wyścigi są tu organizowane często i przyciagają tłumy

(czego przykładem są sławne Galway Race Week,które odbywają się w moim mieście co roku).

 Pierwszy dzień wiosny przypada w Irlandii 1 lutego. Według kalendarza pory roku zbiegają się dokładnie z początkiem miesięcy: lutego, maja, sierpnia i listopada (czyli u Nas od sierpnia już nastąpiła jesień)

W ostatni dzień karnawału Irlandczycy świętują Pancake Day czyli Dzień Naleśnika. Odpowiada on naszym Ostatkom, a w tym dniu serwuje się naleśniki pod każdą postacią. Są one symbolem dawnej tradycji, nakazującej zużyć wszystkie resztki przez Wielkim Postem.


 Jednym z symboli Irlandii jest piwo Guinness, którego dziennie wypija się na świecie 9 mln kufli. Kompania nie tylko posiada oddziały w sześciu miastach świata, ale również własne statki do przewozu piwa.
(kto nie zna sławnego Guinnessa?)

Jedną z najbardziej charakterystycznych gier irlandzkich jest hurling. Do gry używane są charakterystyczne kije (nazywane hurleys) i piłka podobna do tej jaka używana jest w krykiecie (sliotar). Hurling jest jedną z najszybszych i najbardziej kontaktowych gier boiskowych na świecie. 

Harfa jest symbolem Irlandii, a jej wizerunek znajduje się na walucie. Harfa, która stała się wzorem dla symbolu państwowego istnieje naprawdę. Obecnie przechowywana jest w Trinity College w Dublinie.

Dodam jeszcze od siebie,że pierwszym pytaniem jakie zostało mi zadane przez Irlandczyka było :
'What's the craic?' . Na które ładnie się uśmiechnęłam i odpowiedziałam... 'Yes'. Do dzisiaj się z tego śmieje.

Wytłumaczenie :
Słówko to można też usłyszeć w pytaniu ‘what’s/how’s the craic?’ i wtedy nasz rozmówca chce po prostu wiedzieć co u nas słychać. Podobnie, jeśli usłyszymy ‘What about ya? How’s the craic?’ to również oznacza ‘Jak leci, wszystko w porządku?’. W zależności od kontekstu, jeśli ktoś zapyta ‘So, what’s the craic?’, ma na myśli ‘Co się dzieje?’, w odniesieniu do konkretnego problemu. Pytanie ‘Any craic?’ to tyle co ‘Any news?’, po polsku ‘Jakieś nowe wieści, coś nowego?’


7 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa notka :) Szczególnie te tablice rejestracyjne mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy np 03 i od razu wiadomo kiedy został pierwszy raz zajerestrowany :)

      Usuń
  2. Ja nigdy nie piłam piwa Guiness... No nie wiem jakoś tak wyszło ;) A z ciekawostek to mnie te okna zastanawiają, bo na parterze takie umyć to jeszcze, ale nie wyobrażam sobie jakbym od zewnątrz umyła takie okno w bloku na 3cim piętrze... Ale może w Irlandii nie ma bloków, hmmm?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwyzszy blok z jakim sie spotkalam to 2pietrowy. Podejrzewam jednak,ze w Dublinie sa wyzsze. Problem jest i to spory. Trzeba wejsc na drabine :/

      Usuń
  3. heh co kraj to obyczaj ale...mi najbardziej podoba się zwyczaj rocznika w rejestracji - może nauczyłabym się rocznika naszej żabci :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latwo rozpoznac tez kto jest skad. Np G to Galway czyli my mamy 03 G i cztery inne cyferki (ilosc wydanych samochodow w 2003 ). D to Dublin, C to Cork :)

      Usuń
  4. Irlandzkie zatłoczone puby, pamiętam jak byłam w UK w Londynie i jak weszłam do pubu podobne wrażenie piją na stojąco ?

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes