środa, 24 lipca 2013

Rece pelne roboty

'Witam. Chcialabym zmienic adres tez mojego Syna Mikolaja [..]. Tak tego,co sie urodzil w 2012. Szymon (Simonem tez czesto nazywany) tak tego tez poprosze. Tak, urodzil sie rok wczesniej [..]'

'To rece masz pelne roboty [...]'

A mam... i nie wyobrazam sobie inaczej... pamietam ten dzien jak dzisiaj. Marzec 2012. Moj ostatni 'krwawy' miesiac byl na poczatku stycznia. Potem juz cisza. Wracalam do pracy 12 lutego. Nerwy nie do pozazdroszczenia. Tesciowa w styczniu przyleciala by wnuka nauczyc normalnego jedzenia. Bardziej mnie denerwowala,niz pomagala, no ale tu juz pomijajac. Robilam 3 testy. Kazdy negatywny. Tygodnie mijaly,a ja zylam ze swiadomoscia,ze w ciazy na 100% nie jestem.... 8 marca. Szymcio mial byc lada chwila zabierany do opiekunki. A co tam... zrobie sobie jeszcze jeden test... godzina 13 ... dwie czerwone kreski... ze co, jak??? Dzwonie do Meza. Maz zdziwiony... dodatkowo dasa sie pod nosem,ze czemu mu przez telefon takie rzeczy mowie. Bylam w szoku!!!! Drugie dziecko??? Szymon dopiero co skonczyl 7 miesiecy. Ja 3 miesiace temu robilam szczepionke na rozyczke ( szczepionka wykonana dwokrotnie nie dala mi przeciwcialn czyli nadal ich nie posiadam - chyba sie nigdy nie uodpornie).
'Pewnie jestem w 4 no moze w 5 tyg'.

------------------------------------------------------ dwa tygodnie pozniej

'OO a tutaj widzimy dzidzie. Jest Pani w ciazy. Kolejne? Rok po roku? Super - ekscytuje sie ginekolog - tak najlepiej. Prosze zobaczyc jak piekne serduszko bije. I jaki duzy jest. To juz prawie 9 tygodni'....

Otworzylam buzie. '9 co? ' Tylko ,ze ja nie czulam w ogole tego,ze jestem w ciazy. Jak to mozliwe,ze to juz prawie 9 tygodni? Jejciu, to bedzie tylko 14 miesieczna roznica pomiedzy dziecmi... 14 miesiecy??? Szalenstwo....

MALY ODSTEP WIEKU :

Badania wykazują, że dzieci, które wychowywały się w niewielkim odstępie czasowym (maksymalnie trzy lata różnicy) są w dorosłym życiu najczęściej bardziej zżyte (pomimo,iz moje dzieci sa nadal male to Mikus kazdego dnia raczkuje do Szymonka pokoju,a tak gaworze,ze buzia od smiania mi sie nie zamyka. Szymon jako pierwszy podbiega do wozeczka po pierwszej drzemce Mikusia,by sprawdzic jak mu sie spalo),

Dzieci, między którymi jest mały odstęp wiekowy najszybciej uczą się współpracy w grupie: poprzez komunikowanie własnych potrzeb, rozwiązywaniu konfliktów oraz radzenie sobie z problemami

Mniejszy odstęp wiekowy między dziećmi daje także większe potencjalne możliwości do wspólnej zabawy, spędzania czasu, pozwala razem uczęszczać do szkoły i pomagać sobie tam w razie problemów. Dzieci uczą się, jak dzielić się uwagą rodziców oraz dobrami materialnymi.
Z drugiej strony mały odstęp czasu między narodzinami przynajmniej dwójki dzieci skutkuje nakładaniem się potrzeb dwóch maluchów. Bardzo wyraźnie można to zaobserwować w nocy, kiedy rodzice często są zmuszani do pomocy w jednej chwili dwójce. Zależność tę widać też w trakcie posiłków (rzeczywiscie czasami ciezko jest wybrac ,ktory 'priorytet' jest wazniejszy. Przewaznie jednak Starszak musi poczekac,bo to On jest pierwszy do obalenia mojego planu i zrobienia czegos po jego mysli),

A co przemawia za tym, by mieć dzieci w niewielkim odstępie czasowym z perspektywy rodziców? Najczęściej istnieje opinia, że „odchowamy, i będzie spokój”. W odczuciu wielu łatwiej się zdecydować na drugie dziecko, gdy ma się w pamięci nieprzespane noce, jest się przyzwyczajonym do przewijania i ciągłej uwagi skierowanej na dzieci. Później, gdy wraca się do równowagi, ma się znowu dla siebie sen nocny, jest trudniej, a decyzję o kolejnym dziecku odkłada się ciągłe na kolejne lata (kiedy zrozumialam,ze bede Mama po raz drugi w tak krotkim czasie bylam zdekoncentrowana,ale poniekad i szczesliwa. Dzisiaj juz wiem,ze nie wyobrazam sobie swiata bez Mikusia,ze bez niego nie rodzina nie byla by pelnoscia. Nie pamietam juz jak to bylo tylko z Szymusiem. Granica sie zaciera. Bo jest Szymus i Mikus... juz na zawsze. Ich dwoje... )

Usmiecham sie do Meza,ze juz prawie odchowalismy swoje dzieci.
Szymcio za 3 tygodnie konczy dwa latka. Mikula za 2 miesiace roczek.

I pomimo chwil slabosci, zwatpienia, zlosci i przede wszystkim braku snu czuje sie bardzo szczesliwa....

Bo mam ich...sa moi ... Mikus nadal pachnie jak niemowlak,ma takie slodkie faldki. Histeryk po Mamusi. Radosny gadula, glodmor - zje wszystko jesli JE sam.

Szymcio umie calowac . Na slowo 'kiss,kiss' robi dziubka. Uwielbia sie trulac po podlodze. Ma niesamowite poczucie humoru. Jest taki zywy i radosny. Z natury jednak uparciuch i zlosnik,a moze to taki wiek?



I jesli ktoras z Was pytalaby sie czy taka roznica jest najodpowiedniejsza to dwoma rekoma podpisuje sie,ze tak... tylko poczekajcie chwilke..... bo rece mam chwilowo zajete :)


7 komentarzy:

  1. Nic jak tylko brać się do roboty, płodzenia rodzeństwa. Przy dobrych wiatrach zmieścimy się w tej małej różnicy wielu do 3 lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miniu powinnaś tytuł bloga zmienić na MINOWE SZCZĘŚCIA bo masz je dwa z mężem trzy :)

      Usuń
    2. Tak mialo tez byc,ale zajety tyl taki tytul,wiec zostalo szczescie. Moje szczescie... moja rodzina.. miniowe szczescie :P

      Usuń
  2. Pięknie napisane,ja się powtórzę - ale naprawdę zazdroszczę, że masz już Dwa Szczęścia. Także słyszałam o tym, że najlepsza różnica wiekowa między dzieciaczkami to tak do trzech lat:)
    Śliczni chłopcy!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bliski mi temat, ciągle przewija się w mojej głowie...
    Kiedy raz czekałam, myślałam: nie no, nie teraz, nie dam rady, zwariuję...
    A kiedy się doczekałam poczułam żal, smutek, natchnienie: przecież nie było by tak źle!
    I tak jak napisałaś z jednej strony chcę odchować i mieć troszkę świętego spokoju, z drugiej....
    Tyle myśli.
    Dziękuję za opinię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysli zawsze pelno,a i chwila nigdy nie jest odpowiednia...

      Usuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes