środa, 13 lutego 2013

Przyznam się bez wstydu...

Chyba jestem zakupoholiczką...

Kiedyś tak nie miałam... odmieniło mi się od kiedy mam dzieci...

Kiedy chodziłam do pracy to nie było dnia ażeby przed nią udać się na mały shopping... i ciągle te same miejsca... Mothercare, Penney's, Dunnes Stores, Marks&Spencer, TkMaxx...

Biedałam jak szalona szukając jakiś ciekawych perełek...

Teraz uziemiona w domu wyczekuję godziny 20, by posprawdzać czy nie ma jakiś promocji czy przecen..

Bo przecież ekstra jest kupić coś za małe pieniądze...a wiadomo,że dzieci to worek bez dnia...

Starszak strasznie rośnie... jak na 18 miesięczniaka waży...(tu nie ma czym się chwalić,ale duży chłop jest) 16 kg i mierzy 91 cm!!!! więc rozmiarowo podobny jest do trzylatka..

Młodszy też wielgachny.. 4,5 miesiąca... 9 kg 68 cm... No dużych facecików mam...

W każdym bądź razie będąc panienką wchodziłam do sklepu ,coś tam wybrałam, przymierzyłam, kupiłam nie zwracając zbytnio uwagi za ile i co...

Nigdy nie lubilam się bawić w szperanie, szukanie, oglądanie, rozmyślanie, kupowanie, wyliczanie...

A teraz? uwielbiam to robić.. relaksuję się przy tym... nic mi tak nie sprawia radości jak zakupy dla Bąbli,bo dla siebie samej już nie ... dziwna jestem, czy znowu myślę i widzę oczami Matki??

Buty tylko za 19 euro. Strona jednak beznadziejna, pisali,że moje zamówienie nie doszło do realizacji, więc kupiłam je znowu,a tu buty pojawiły się wczoraj i jeszcze dzisiaj... dla Starszaka mam na teraz, Młodszy będzie miał jak urośnie..(dobrze,że mam dwóch chłopców).... ale zakupów już tam robić nie będę....

Dresy Ladybird za 14 euro dwie pary ...

Czy ten bodek specjalnie kupiony na Chrzciny... zdjęcia skopowiać nie mogę,więc wklejam linka :
http://www.marksandspencer.ie/Pure-Cotton-Long-Sleeve-Checked-Bodysuit/Parent_T782979F,en_IE,pd.html?dwvar_Parent__T782979F_color=E4&start=11&cgid=13617202274

Cudownie jest robić zakupy wiedząc,że nie ma tutaj podatku VAT na ubranka dla dzieci, dzięki czemu zakupy są jeszcze łatwiejsze i przyjemniejsze...

Chociaż w Pl kupować lubię.... mój ulubiony sklep to ... Allegro ...

Miłego dnia drogie Panie,
Minia







10 komentarzy:

  1. Cześć!Ja też przeglądam strony www w poszukiwaniu tym razem butów dla małej Jadwini. Poważnie rozważam buciki firmy Emel, ale niestety - zakup zaczyna sie od 110 zł...co do zakupów ubraniowych to rzeczywiście masz raj:)na allegro pełno ofert sprzedaży ubranek z wyprzedaży z Angli:)pozdr Gewka

    OdpowiedzUsuń
  2. ja zawsze patrzę na ceny:) uwielbiam wyprzedaże :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Allegro drugi dom :P hehe :)
    Uwielbiam sale, porownywać, szukać....I dla siebie i dla Niuni teraz i dla Męża

    OdpowiedzUsuń
  4. już nie pamiętam co ostatnio kupiłam dla siebie... co innego dla chłopaków, teraz chociażby czekam na paczkę z... allegro z nowymi butami, bo te, które mieliśmy do tej pory nie wytrzymały próby czasu :/ no i muszę stwierdzić, że u Was jednak lepiej wyglądają ceny - chociażby w przeliczeniu na zarobki, a poza tym w sh można znaleźć prawdziwe perełki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. p.s widzę zmiany :D faaaaaaajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobieta zmienna jest...z resztą u Ciebie też inaczej... deseczkowo :)

      Usuń
  6. ja dziś buszowałam po sh w poszukiwaniu ciuszków dla Syna.. spódniczkę wypatrzyłam tylko dlatego że na manekinie była :) M kupił podobne buty dla Aluśka, tylko że szare i za 27euro!, do tego dres Pumy i dwa t-shirty firmy nie znanej :) jak widać nie tylko ja czy Ty cierpimy na dzieciaczkowy zakupoholizm :)

    OdpowiedzUsuń
  7. a Starszak rzeczywiście duży :) u nas 87cm i 13kg :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rosną Ci synkowie będą chłopy jak dęby, ja nawet do starszaka nie mówię wymiarów Niusi :) a zakupy dzieciaczkowe uwielbiam najbardziej grzebanie w sh znajdą się zawsze perełki, czasem diamenty

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes