wtorek, 8 stycznia 2013

Nieobecnosc

29 grudnia po nocnej kapieli Starszaka zostalam okaleczona. Jego male paluszki trafily z zaskoczenia prosto do mojego prawego oka. Nastepnego dnia widzialam coraz gorzej. W sobote zaliczylam wizyte u lekarza,ktory dal mi skierowanie do szpitala ,do okulisty,ale na poniedzialek,bo w weekend nikogo nie ma. Nie wytrzymalam z bolu i tego,ze juz nic na oko nie widze i w niedziele o 13 stawilam sie na Izbie Przyjec. Lekarz przyszedl do mnie po 7 h czekania. W Sylwestra pojechalam do szpitala raz jeszcze na konsultacje z okulista. Oko zle. Bardzo zle. Nastapilo zakazenie ,rana spora 5 mm na teczowce. Trzeba zostac w szpitalu. Poplakalm sie.. nie moge ,bo w domu male dzieci . Lekarz jeszcze nigdy nikogo z takim okiem do domu nie puscil.. dla mnie zrobil wyjatek. Pierwsze 4 dni katorga. Krople co pol h czy to noc ,czy dzien. Teraz daje co h i nie musze wstawac w nocy. Dostalam sterydy.. oko wraca do normalnosci.. powoli,ale wszystko idzie w dobrym kierunku...

6 komentarzy:

  1. O kurcze :( :( bidoku....aż mnie oko zabolało...dzielna mama że w domciu z chłopcami dajesz rade jeszcze z tym okiem..oby szybko wszystko wróciło do normy :* buzka

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku ale jakieś się nieszczęścia do Was przyplątały akysz niech szybko znikają :* A dla Ciebie by oczko szybko się zagoiło i zdrowe było

    OdpowiedzUsuń
  3. no to Cię syna załatwił! zdrowiej prędko!

    OdpowiedzUsuń
  4. eh ten szpital Was prześladuje.. czaruję z Musią - a kysz pechu.. no i zdrówka :*

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej dopiero sie dowiedzialam! Miniu trzymaj sie :* trzymam kciuki z calych sil, by teraz juz bylo ciagle tylko lepiej! la

    OdpowiedzUsuń
  6. ech, dopiero czytam bo nadrabiam zaległości. Miniu zdrówka !!!Wiem, że juz lepiej i oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes