czwartek, 24 stycznia 2013

Jacy jestesmy?

Zastanawiam sie jaka jestem... patrzac na moje rosnace w oczach dzieci i ksztaltujace sie ich charaktery.
Jaka bylam jak bylam Mala? Chyba najlepiej odpowiedzialaby mi Siostra :)

Po zachowaniu Starszaka jestem w stanie swiadomo stwierdzic,ze odziedziczyl On chyba wiecej z  charakteru Mamy,anizeli Taty.
- Wybuchowa - oj tak... jestem spokojna do momentu,a potem gryze,az zaboli. Starszak tez :)
- W goracej wodzie kapana - I nie moge jakos nauczyc sie cierpliwosci. Nie znosze wrecz jak ktos nie odpisuje mi na maile, nie przysyla potrzebnym dokumentacji, nie pojawia sie na czas, nie wykonuje tego,co jest w danym czasie najwazniejsze... inaczej mowiac... gdybym mogla zrobilabym to szybciej sama :)
- Akceptujaca siebie - chyba jakos nigdy nie mialam wiekszych kompleksow,
- Kochajaca na zaboj - jak juz pokocham to na amen. Rodzina jest dla mnie najwazniejsza. Kocham zwierzaki, rozczulam sie nad widokami innych dzieci, chodze dokarmiac bezdomne kotki ( Starszak uwielbia koteczki...szczegolnie nasza...a najbardziej jej ogon :))
- Humorzasta - zdarza mi byc taka dosyc czesto,ale zwalam jeszcze poporodowym skokiem hormonow,
- Nie potrafiaca klamac - inaczej mowiac - jesli kogos lubie to lubie,a jak nie to dosadnie pokaze,ze lepiej do mnie sie nie odzywac....
- Poswiecajaca sie - jesli cos robie to daje z siebie 100 %. Moze nie zawsze jest to zrobione idealnie,ale zawsze szybko i zgrabnie .

Starszak jest dzieckiem bardzo zywym, radosnym, upartym jak osiol, pokazujacym bardzo dosadnie wlasne zdanie ( nazywam to buntem dwulatka), dokuczajacym, wymuszajacym, kochajacym zwierzatka... Sprawdza czy moje zakazy sa na porzadku dziennym co nuz robiac cos,czego nie powinien. Dumnie moge stwierdzic,ze zaczyna pomagac mi przy Malym i zanosi grzecznie pampersy do smieci,a ostatnio przyniosl mi nawet dla niego smoczka ( a mial zwyczaj go wyrzucac lub wkladac sobie do buzi) jest wiec pomocnym chlopcem.

Mlodszy jest jeszcze troszke za malutki,ale widocznie przez fakt ,iz urodzil sie wczesniej to bardzo ceni sobie rodzicielski dotyk. Uwielbia tanczyc z Tata ( taniec taka trzyma go na rekach),a u Mamy to najmilej zasnac przytulajac sie do mamusi cialka. Kocha jak dotyka sie go po pleckach i glowce i zawsze poddaje sie (czyt. ma dwie raczki do gory) kiedy spi z Mama. Potrafi okazac swoje niezadowolenie udajac,ze poplakuje... zaczyna tez powoli sie chichrac. Malutki jest spokojniejszy od starszaka i chyba przez to bardziej przypomina Tatusia. Kreci sie w nocy co chwile zmieniajac pozycje...zobaczymy jakie ziolko z niego wyrosnie.

Az za nimi zatesknilam,wiec zegnam sie z Wami serdecznie,










11 komentarzy:

  1. niby wychowywaniu w jednakowych warunkach, a jednak zupełnie różni ;) różne temperamenty, różne ulubione pozycje do spania, różne potrzeby, tak tak... znamy to ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie jak i moje rodzenstwo. Kazdy z Nas jest totalnie inny :)

      Usuń
  2. Ciekawe jaka bedzie Nasza Mała :D czy będzie bardziej jak Ja czy bardziej jakOn? A może lekko pomieszana..chociaż tak sobie mysle - czy my sie tak bardzo z R. od siebie róznimy? MOze troszku ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mnie tez to bardzo ciekawilo...chociaz najczesciej myslalam jak bedzie wygladalo...teraz...za kim ma takie,a nie inne zachowanie :)

      Usuń
  3. U nas Niusia chyba bardziej przypomina mamusie wszędobylska w mysia dziurę wejdzie nie zajmie się niczym na dłużej podobna byłam i ja :) Mamy wiele wspólnego Miniu jedynie może z akceptacją siebie się różnimy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Często zastanawiam się w kogo wrodzi się nasz Bobofrut ;) Choć Mąż już zapowiedział, że jeśli będzie nerwowe jak ja, toooo... nieważne, chyba nie mówił poważnie hehehe :D

    Ech, śliczne te Twoje chłopaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam serdecznie MINIU przyznałam ci wyróżnienie. Do pobrania tutaj: http://agastarart.blogspot.com/2013/01/wyroznienie.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Alek ma charakter głównie po dziadku, tzn teściu - choleryk, awanturnik i maruda.. ale żeby nie było o samych negatywach, to uparty po mnie.. i utalentowany tancerz też po mnie :) po mężu - wygląd :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm... Oliwka, delikatna i wrazliwa po mamusi, przekorna po tatusiu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, ze każdy iiny u Ciebie, przynjamniej nie ma nudno hehe:)

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes