piątek, 19 października 2012

Nieprzewidziane..

Tak to już w życiu bywa, no nie... i akurat teraz... dzień przed powrotem Michała do pracy.. nie,nie może już wziąć urlopu. Wziął ponad 3 tyg... jesteśmy sami ,nie mamy nikogo.
Szymon po kilku dniach w żłobku przyniósł do domu wirusa..tak chorego już dawno go nie widziałam. Gorączka, biegunka, katar ,kaszel... Mikołaj zachorował także. Dostał katar, początkowo przeźroczysty,a teraz żółty.
Zachorowałam i ja... ZAPALENIE PIERSI. 2 dni zmagałam się z 40 stopniową temperaturą. Walczylam z chorobą jak mogłam,ale w pewnej chwili dostałam drgawek, nie mogłąm się  uspokoić, nie mogłam trzymać Mikusia w rękach ,nie mogłam wstać z łóżka... Szybko do lekarza. Temperatura 39,7'C (po zażyciu panadolu), ciśnienie 128/98, tętno 130 uderzeń na minutę, pierś twarda jak skała, ja sina ... Lekarz przepisał antybiotyk i kazał brać ibuprofen,bo paracetamol nie działa (no i taka prawda). Każdej nocy budzę się mokra, czasami nadal mam trzęsiawki, dzisiaj minął już 1 dzień od przyjmowania antybiotyku i jest jakby lepiej..ale... na opakowaniu napisane zostało 1 na 10 osób spotyka upset stomach ( niestrawność brzucha?) oraz biegunka no i ja stałam się tą szczęściarą. Gorączkę chyba zażegnałam,a walczę z bólem brzucha ... nie mam apetytu, Mikuś poprzednio jadł co 3-4 godz, teraz je co 2 h ,ale mniejsze porcje. Boje się,że mniej przybiera,bo mleko kijowe, bo ja nic nie jem,bo zażywam leki... w pon ruszamy się ważyć. Pierwsze ważenie 350 g/tydz, drugie 200g...zobaczymy jak teraz...

Jestem ledwo żywa,więc kończę pozdrawiając Was serdecznie...

5 komentarzy:

  1. oj Bidoku......trzymam kciuki żebyście wszyscy szybciutko wrócili do zdrowia :* :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle siły w tej notce o bezsilnosci...podziwiam zycząc zdrowia :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku bidaczko ale niestety chorowanie jest wpisane w ryzyko chodzenia do żłobka. My ostatnio walczyłyśmy z zapaleniem oskrzeli i ja również byłam chora. Życzę szybkiego powrotu do zdrówka i bardzo dużo siły i wytrwałości w opiece nad syneczkami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana..jestes jedna z najsilnijeszych kobiet jakie znam! zdrowiejcie szybko. sciskam :* la

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Top WordPress Themes